Odpowiedzialność pracowników – porządkowa i materialna

14 grudnia 2020
hello world!

Umowa o pracę to przede wszystkim stabilne zatrudnienie i pełne ubezpieczenie. Korzyści dla pracowników jest jednak więcej. Kodeks pracy chroni również ich budżety przed pełną odpowiedzialnością za szkody wyrządzone w związku z wykonywaniem zadań służbowych. Konsekwencje kosztownych błędów spadają przede wszystkim na pracodawców. Od tej reguły są jednak wyjątki. Zatrudnieni też w niektórych sytuacjach zapłacą za naruszenia. Nie tylko interesów majątkowych swoich szefów, ale również zasad wykonywania pracy. Jak dokładnie kształtuje się odpowiedzialność pracowników?

Ustawodawca wyróżnił dwa rodzaje odpowiedzialności zatrudnionych – porządkową oraz materialną. Ta pierwsza związana jest z naruszeniem obowiązków pracowniczych, przepisów dotyczących organizacji pracy czy zasad BHP. Ta druga z kolei powstaje w chwili wyrządzenia szkody materialnej pracodawcy albo osobie trzeciej.

Odpowiedzialność porządkowa

Oczywiście, za naruszenie zasad obowiązujących u pracodawcy w skrajnych przypadkach można otrzymać tzw. „dyscyplinarkę”. Mniejsze przewinienia często popychają natomiast pracodawców do rozwiązania umowy za wypowiedzeniem. Wszak spóźnienia, lekceważenie norm BHP czy dotyczących organizacji pracy wiąże się zazwyczaj z utratą zaufania. A ta, w połączeniu z konkretnym naruszeniem, uzasadnia zakończenie współpracy.

Pracodawca może jednak wstrzymać się ze zwolnieniem pracownika i zamiast tego ostrzec go za pomocą kary porządkowej. Zgodnie z art. 108 §1 Kodeksu pracy ten środek dyscyplinujący może być wymierzony konkretnie za nieprzestrzeganie:

  • ustalonej organizacji i porządku w procesie pracy,
  • przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy,
  • przepisów przeciwpożarowych,
  • przyjętego sposobu potwierdzania przybycia i obecności w pracy oraz usprawiedliwiania nieobecności w pracy.

Za każde z wymienionych naruszeń może być wymierzona kara upomnienia albo nagany. Za najcięższe wykroczenia pracownika może spotkać kara pieniężna w wysokości jednodniowego wynagrodzenia za każde naruszenie. Łącznie nie może to być jednak więcej niż 10% miesięcznej pensji. Tę najbardziej dotkliwą sankcję można nałożyć za:

  • naruszenie przepisów BHP oraz przeciwpożarowych,
  • opuszczenie pracy bez usprawiedliwienia,
  • stawienie się do pracy w stanie nietrzeźwości,
  • spożywanie alkoholu w miejscu pracy.

Warto pamiętać, że te trzy ostatnie przewinienia mogą być także samodzielną przesłanką do rozwiązania umowy bez wypowiedzenia, chyba że mają charakter incydentalny i nie wpływają tym samym rażąco na zaufanie do pracownika.

Tryb nałożenia kary porządkowej

Pracodawca musi pamiętać, że powinien się pospieszyć z nałożeniem kary porządkowej. Ma na to jedynie 2 tygodnie od dowiedzenia się o przewinieniu i maksymalnie 3 miesiące od samego zajścia. Termin dwutygodniowy ulega zawieszeniu na czas nieobecności pracownika. Przed nałożeniem kary trzeba dać mu bowiem czas na wytłumaczenie się.

Pracownik niezadowolony z takiego obrotu sprawy może wnieść do pracodawcy sprzeciw od upomnienia, nagany czy kary pieniężnej. Aby sankcja się utrzymała, przełożony musi odrzucić sprzeciw w terminie 14 dni. Milczące przekroczenie terminu oznacza bowiem uwzględnienie odwołania. Jeśli pracodawca okaże się nieugięty, pracownikowi pozostanie jedynie złożenie odwołania do sądu pracy. Ma na to 14 dni od chwili odrzucenia sprzeciwu.

Po przeprowadzeniu całej procedury informację o karze wprowadza się do akt osobowych pracownika. Po roku nienagannej pracy należy ją jednak usunąć. Jeśli pracownik będzie sprawował się bez zarzutu, wykreślenie wzmianki o sankcji może nastąpić na wniosek albo z inicjatywy pracodawcy przed upływem tego terminu.

Odpowiedzialność pracowników – materialna

Z odpowiedzialnością materialną mamy do czynienia dopiero wtedy, gdy zachowanie pracownika spowoduje powstanie realnej szkody majątkowej. Może to być zniszczenie służbowego komputera czy innego sprzętu należącego do pracodawcy albo jego kontrahenta. Zatrudniony poniesie także konsekwencje, gdy chociażby przez błąd w procesie produkcji pozbawi szefa spodziewanego dochodu.

Podstawową regulację dotyczącą odpowiedzialności materialnej pracownika znajdziemy w art. 114 i 115 Kodeksu pracy. Przepisy te stanowią, że:

Pracownik, który wskutek niewykonania lub nienależytego wykonania obowiązków pracowniczych ze swej winy wyrządził pracodawcy szkodę, ponosi odpowiedzialność materialną według zasad określonych w przepisach niniejszego rozdziału.

Pracownik ponosi odpowiedzialność za szkodę w granicach rzeczywistej straty poniesionej przez pracodawcę i tylko za normalne następstwa działania lub zaniechania, z którego wynikła szkoda.

Warto tutaj zauważyć, że ustawodawca mówi jedynie o szkodzie wyrządzonej pracodawcy. My natomiast wspominamy również o narażeniu na straty osoby trzeciej. Obydwie wersje są poprawne. Owszem, pracownik bezpośrednio odpowiada za stratę jedynie po stronie przełożonego. Ta może natomiast wynikać z faktu, że pracodawca musiał zapłacić poszkodowanej osobie trzeciej za jej szkodę. Dlatego też można powiedzieć, że odpowiedzialność zatrudnionego za uszczerbek po stronie klienta albo kontrahenta rzeczywiście powstaje, ale ma ona charakter pośredni.

Zgodnie z zasadą kodeksową, pracownik odpowiada za szkodę wyrządzoną pracodawcy z własnej winy. Chodzi tutaj o spowodowanie realnej straty materialnej. Jeśli sprawstwo i wina pracownika oraz związek przyczynowy między zdarzeniem a szkodą zostaną wykazane, zapłaci on odszkodowanie. W standardowej sytuacji nie może ono być jednak wyższe niż trzymiesięczne wynagrodzenie za pracę. Konieczne jest także uwzględnienie ewentualnego przyczynienia się pracodawcy albo osoby trzeciej do powstania szkody. Stąd właśnie na wstępie wspomnieliśmy, że konsekwencje majątkowe czynów pracowników ponoszą co do zasady pracodawcy. Często bowiem poważne szkody, szczególnie w procesie produkcji, osiągają dużo większe rozmiary niż te średnio kilkanaście tysięcy złotych.

Od zasady limitacji odszkodowania są oczywiście wyjątki. Pierwszy dotyczy umyślnego wyrządzenia szkody przez pracownika. W takiej sytuacji odpowiada on za skutki swojego zachowania bez żadnych ograniczeń. Zobowiązany jest do pokrycia nie tylko rzeczywistej straty, ale również utraconych, a oczekiwanych korzyści.

Odpowiedzialność pracowników za mienie powierzone

Drugi wyjątek dotyczy natomiast odpowiedzialności za mienie powierzone. Również odszkodowanie w pełnej wysokości zapłaci podwładny, który wyrządził szkodę w przedmiotach powierzonych mu z obowiązkiem zwrotu albo wyliczenia się. Chodzi tutaj konkretnie o utracone albo zniszczone:

  • pieniądze, papiery wartościowe lub kosztowności,
  • narzędzia i instrumenty lub podobne przedmioty, a także środki ochrony indywidualnej oraz odzież i obuwie robocze,
  • inne przedmioty, jeśli zostały jednoznacznie powierzone z obowiązkiem zwrotu albo wyliczenia się.

Warunkiem pełnej odpowiedzialności pracownika jest prawidłowe powierzenie mu mienia. Forma nie gra tutaj roli. Ważne, aby na wypadek konieczności dowodzenia nie było żadnych wątpliwości co do zakresu zobowiązania. Mienie można bezpośrednio wręczyć za pokwitowaniem, stworzyć listę przekazanych rzeczy z upoważnieniem pracownika do pobrania ich z magazynu czy upoważnić pracownika do odebrania przedmiotów od osoby trzeciej. W chwili powierzenia mienia musi być znana jego ilość oraz wartość. Ponadto pracownik musi wyrazić zgodę na obarczenie go taką odpowiedzialnością.

W odróżnieniu do zasad standardowej odpowiedzialności materialnej pracownika tutaj ustawodawca domniemywa istnienie związku między szkodą a naruszeniem obowiązku dbania o mienie. Z góry zakładana jest również wina sprawcy. Główne obowiązki dowodowe ciążą więc na pracowniku. Pracodawca musi jedynie wykazać, że mienie powierzył i nie zostało ono zwrócone albo nie wyliczono się z niego.

Co ważne, pracownik odpowiada w pełnej wysokości tylko wtedy, gdy powierzonego mu mienia nie zwróci. Jeśli natomiast odda jakiś przedmiot w stanie uszkodzonym, za utratę jego wartości odpowiada jedynie do wysokości trzymiesięcznego wynagrodzenia. Domniemanie winy nie zostaje jednak wyłączone.

Przeczytaj również: Pracownicza odpowiedzialność za mienie

Co to są „inne powierzone przedmioty”?

Co do słuszności zasady pełnej odpowiedzialności za mienie wyraźnie wymienione w przepisach (pieniądze, papiery wartościowe, narzędzia itp.) nie ma sporu. Problem natomiast pojawia się w przypadku innego mienia. Jest to pojęcie na tyle niedookreślone, że w praktyce pracodawcy mogliby obejmować silniejszą odpowiedzialnością korzystanie ze wszystkich przedmiotów znajdujących się w miejscu pracy.

Odpowiedzią na te wątpliwości było wydanie rozporządzenia precyzującego zasady wynagradzania szkody w innym mieniu. Chodzi tutaj o rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 28 listopada 1996 roku w sprawie warunków odpowiedzialności materialnej pracowników za szkodę w powierzonym mieniu (Dz.U. z 1996 Nr 143, poz. 662). W tym akcie prawnym przewidziano chociażby, że odszkodowanie może być obniżone ze względu na zasady współżycia społecznego albo, gdy sprawowanie nadzoru nad mieniem jest utrudnione. W szczególności:

  • gdy mienie znajduje się w pomieszczeniach, do których ze względu na potrzeby prawidłowej obsługi konsumentów (interesantów) mają dostęp również pracownicy innych działów albo inne osoby, a zwłaszcza w placówkach handlowych, w których nabywcy mają swobodny dostęp do towarów, oraz gdy przyjmowanie towarów odbywa się bez przerywania obsługi nabywców,
  • w magazynach, sklepach i punktach usługowych, w których praca trwa dłużej niż na jedną zmianę lub w których obsada wynosi co najmniej 5 osób.

Zaznacza się również, że pełna odpowiedzialność za inne mienie zachodzi tylko wtedy, gdy pozostaje ono pod bezpośrednim i rzeczywistym nadzorem pracownika. Ponadto podwładny nie może odpowiadać za ryzyko związane z prowadzeniem przedsiębiorstwa. Dlatego też przyjmuje się, że pełnego odszkodowania nie zapłaci pracownik za utracenie auta służbowego na skutek kradzieży. Nawet jeśli samochód pozostawiono poza parkingiem strzeżonym czy garażem firmowym. Zdarzenia tego typu mają miejsce bowiem w ramach normalnego życia gospodarczego czy społecznego i nie można za ich wystąpienie karać podwładnych.

PODSUMOWANIE:

  • za popełnione przewinienia pracownik odpowiada porządkowo oraz majątkowo,
  • karami porządkowymi są upomnienie, nagana oraz kara pieniężna,
  • trzeba pamiętać, że zamiast kary porządkowej pracodawca może w większości przypadków rozwiązać umowę z pracownikiem – również bez wypowiedzenia,
  • od kary porządkowej można wnieść sprzeciw, a następnie odwołanie do sądu,
  • pracownik co do zasady odpowiada materialnie za szkodę wyrządzoną pracodawcy (albo pośrednio osobie trzeciej),
  • odpowiedzialność jest jednak ograniczona do rzeczywistej straty i kwoty odpowiadającej trzymiesięcznemu wynagrodzeniu,
  • pracodawca musi wykazać szkodę, winę oraz związek przyczynowy między zdarzeniem a stratą,
  • pracownik odpowiada bez ograniczeń, jeśli wyrządzi szkodę umyślnie,
  • limit odpowiedzialności może zostać zdjęty także przez powierzenie pracownikowi określonych przedmiotów służących do pracy,
  • powierzenie powinno nastąpić z obowiązkiem zwrotu albo wyliczenia się – pracownik nie odpowiada w pełnej wysokości za uszkodzenie przekazanych mu przedmiotów,
  • powierzenie mienia powinno nastąpić w taki sposób, aby nie było wątpliwości co do zaistnienia odpowiedzialności i jej zakresu – rzeczy mogą być wydane za pokwitowaniem albo przekazane w drodze zapisu umownego (musi być znana ich ilość i jakość),
  • jeśli powierzono mienie inne niż wymienione wprost w przepisach, odpowiedzialność może być limitowana na zasadach określonych w rozporządzeniu wykonawczym.
chevron-down
Copy link