Płatna protekcja w sporcie

30 grudnia 2020
hello world!

Przestępstwo płatnej protekcji ma charakter formalny. Karalne jest już samo podjęcie się pośrednictwa. Niezależnie od jego faktycznych rezultatów i niezależnie od istnienia faktycznych wpływów pozwalających oddziaływać na wynik zawodów sportowych.

Płatna protekcja w Kodeksie karnym

Płatna protekcja to przestępstwo, które w swej klasycznej postaci określa art. 230 § 1 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks karny (t.j. Dz. U. z 2020 r. poz. 1444 z późn. zm.), dalej również jako „k.k.”. Zgodnie z tym artykułem kto powołując się na wpływy w instytucji państwowej, samorządowej, organizacji międzynarodowej albo krajowej lub w zagranicznej jednostce organizacyjnej dysponującej środkami publicznymi albo wywołując przekonanie innej osoby lub utwierdzając ją w przekonaniu o istnieniu takich wpływów, podejmuje się pośrednictwa w załatwieniu sprawy w zamian za korzyść majątkową lub osobistą albo jej obietnicę, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.

Natomiast przestępstwo tzw. przekupstwa za płatną protekcję (handlu wpływami) reguluje art. 230a § 1 k.k. Zgodnie z nim kto udziela albo obiecuje udzielić korzyści majątkowej lub osobistej w zamian za pośrednictwo w załatwieniu sprawy w instytucji państwowej, samorządowej, organizacji międzynarodowej albo krajowej lub w zagranicznej jednostce organizacyjnej dysponującej środkami publicznymi, polegające na bezprawnym wywarciu wpływu na decyzję, działanie lub zaniechanie osoby pełniącej funkcję publiczną, w związku z pełnieniem tej funkcji, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8. Przepisy te dotyczą jednak wyłącznie sfery publicznej oraz interesów instytucji państwowych i samorządowych. Natomiast art. 48 ustawy z dnia 25 czerwca 2010 r. o sporcie (t.j. Dz. U. z 2020 r. poz. 1133) nawiązuje do obu rodzajów tych występków, ale w odniesieniu do zawodów sportowych.

Płatna protekcja w sporcie, czyli podejmowanie się pośrednictwa w ustaleniu wyniku lub przebiegu zawodów sportowych

Zgodnie z art. 48 ust. 1 ustawy o sporcie kto powołując się na wpływy w polskim związku sportowym lub podmiocie działającym na podstawie umowy zawartej z tym związkiem, lub podmiocie działającym z jego upoważnienia albo wywołując przekonanie innej osoby o istnieniu takich wpływów, lub utwierdzając ją w przekonaniu o istnieniu takich wpływów, podejmuje się pośrednictwa w ustaleniu określonego wyniku lub przebiegu zawodów sportowych w zamian za korzyść majątkową lub osobistą albo jej obietnicę, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.

Za powoływanie się na wpływy należy uznać zarówno bezpośrednie oznajmianie o takich wpływach, jak i pośrednie eksponowanie okoliczności, które są w stanie wzbudzić przekonanie o istnieniu takich wpływów. Wpływy, o których mowa, mogą być rzeczywiste lub rzekome. Co więcej, nie jest konieczne, aby wpływy te rzeczywiście istniały. Powoływanie się na wpływy może dotyczyć zarówno koneksji, które posiada (lub twierdzi, że posiada) sam sprawca, ale również wpływów innych osób (pomocników) sprawcy. Takie stanowisko przyjął Sąd Najwyższy – w odniesieniu do przepisów Kodeksu karnego – w wyroku z 10 października 2007 r. (sygn. III K 25/07).

Nie ma znaczenia, skąd osoba, która o płatną protekcję się zwraca, powzięła wiedzę o (rzekomych lub rzeczywistych) wpływach innej osoby w polskim związku sportowym lub powiązanym z nim podmiocie. W szczególności do przypisania odpowiedzialności z art. 48 ustawy o sporcie nie jest konieczne, aby wiedza ta pochodziła od osoby, która te wpływy ma posiadać. Nie ma również znaczenia, z czego wynikają owe (rzekome lub rzeczywiste) wpływy. Może to być pokrewieństwo, znajomość, przyjaźń lub relacje zawodowe.

Przeczytaj również: Korupcja sportowa

Przekupstwo za płatną protekcję w sporcie (handel wpływami)

Karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8 podlega także ten, kto udziela albo obiecuje udzielić korzyści majątkowej lub osobistej w zamian za pośrednictwo w ustaleniu określonego wyniku lub przebiegu zawodów sportowych polegające na bezprawnym wywarciu wpływu na zachowanie osoby pełniącej funkcję w polskim związku sportowym lub podmiocie działającym na podstawie umowy zawartej z tym związkiem, lub podmiocie działającym z jego upoważnienia w związku z pełnieniem tej funkcji (art. 48 ust. 2 ustawy o sporcie).

Niekiedy jednak ustalenie, w którym momencie zostaną zrealizowane znamiona przestępstwa płatnej protekcji w sporcie oraz przestępstwo przekupstwa za płatną protekcję w sporcie, jest problematyczne. Posiłkując się w tym zakresie doktryną, wypracowaną na gruncie przepisów prawa karnego, dotyczących płatnej protekcji oraz pośrednictwa w załatwieniu sprawy, należy przyjąć, że do dokonania przestępstwa dojdzie w momencie zawarcia porozumienia pomiędzy oferującym swoje pośrednictwo a zainteresowanym, który jest jednocześnie gotowy świadczyć w zamian za korzyść majątkową lub osobistą.

Należy jednak podkreślić, że w doktrynie prawa karnego zaprezentowano na gruncie przepisów Kodeksu karnego także inną koncepcję. W myśl tej koncepcji podjęcie się pośrednictwa przez sprawcę jest dopiero ofertą zawarcia odpowiedniej umowy. W momencie przyjęcia tej oferty dochodzi dopiero do usiłowania.

Wypadki mniejszej wagi

W wypadkach mniejszej wagi dotyczących płatnej protekcji w sporcie sprawca czynów określonych w art. 48 ust. 1 lub 2 ustawy o sporcie podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. Będzie tu chodziło przede wszystkim o działania błahe, mniejszej wagi, o niższym stopniu społecznej szkodliwości. Istotna może być (choć nie jest to jedyny czynnik decydujący) wysokość korzyści, klasa rozgrywek i ich rodzaj. Także jednak popularność danego sportu ma znaczenie. Im większa bowiem rozpoznawalność, tym bardziej prawdopodobna większa szkodliwość społeczna. W przypadku przestępstwa, określonego w art. 48 ustawy o sporcie, pomocnicze znaczenie może mieć też rodzaj pełnionej przez sprawcę funkcji. Przy mało znaczących funkcjach można argumentować, że mamy do czynienia z przypadkiem mniejszej wagi.

chevron-down
Copy link