Przyjmowanie korzyści za przepisywanie danego leku

24 lutego 2020
hello world!

Lekarz podejmujący decyzję o przepisaniu pacjentowi danego leku powinien ją podejmować samodzielnie, z uwzględnieniem potrzeb i okoliczności dotyczących konkretnego, zbadanego przez siebie pacjenta, w oparciu o swoją wiedzę i doświadczenie. O ile więc reklama leku kierowana do profesjonalistów może podkreślać zalety danego produktu i korzyści, jakie może odnieść pacjent z jego stosowania, o tyle nie powinna ingerować w swobodę decyzji podejmowanych lekarza. Jak na przyjmowanie korzyści za przepisywanie leku zapatruje się Prawo farmaceutyczne?

Zakaz przekazywania korzyści za przepisywanie leku

W celu zapobiegania sytuacjom, w których elementem skłaniającym osobę uprawnioną do wystawiania recept lub prowadzącą obrót lekami do przepisania lub wydania leku są czynniki inne niż rzeczywiste potrzeby medyczne danego pacjenta, przepisy wprowadzają wiele instrumentów ograniczających możliwości przekazywania tym osobom korzyści w powiązaniu z produktami leczniczymi.

Jednym z nich jest art. 58 ust. 1 ustawy Prawo farmaceutyczne (dalej jako „pr.farm.”). Zabrania się kierowania do osób uprawnionych do wystawiania recept oraz osób prowadzących obrót produktami leczniczymi reklamy produktu leczniczego polegającej na wręczaniu, oferowaniu i obiecywaniu korzyści materialnych, prezentów i różnych ułatwień, nagród, wycieczek oraz organizowaniu i finansowaniu spotkań promocyjnych produktów leczniczych, podczas których przejawy gościnności wykraczają poza główny cel tego spotkania.

Ustęp 2 tego przepisu wyraźnie zabrania przyjmowania korzyści, o których mowa powyżej. Zakazy dotyczące prowadzenia reklamy leków powiązanej z korzyściami dla profesjonalistów i wyjątki od tych zakazów stosuje się w równym stopniu do odbiorców reklamy, jakimi są lekarze i inne osoby uprawnione do wystawiania recept (w tym od 1 stycznia 2016 r. - także pielęgniarki i położne), jak i do osób prowadzących obrót lekami (głównie farmaceutów i techników farmaceutycznych). 

Czym jest korzyść materialna?

Przepis posługuje się niejasnym pojęciem korzyści materialnej, a nie znanym prawu karnemu pojęciem korzyści majątkowej. To może powodować pewne trudności interpretacyjne. Pojęcie korzyści materialnej może sugerować, że są nim objęte przede wszystkim dobra mające postać materialną. Określenie „materialny” można jednak rozumieć także jako „odnoszący się do dóbr ekonomicznych”*. Z rozumieniem tym współgra art. 58 ust. 3 pr.farm., który wspomina o przedmiotach „o wartości materialnej”. Wskazywałoby to na utożsamianie przez ustawodawcę pojęcia korzyści materialnej z korzyścią majątkową. Mowa o takiej korzyści, której wartość można zatem wycenić.

W doktrynie prawa karnego przyjmuje się, że korzyścią majątkową jest zwiększenie aktywów majątkowych lub zmniejszenie pasywów, przy czym majątkiem są wszystkie prawa, które mają wartość możliwą do wyrażenia w pieniądzu (M. Kulik (w:) Kodeks karny. Komentarz, red. M. Mozgawa, Warszawa 2015, komentarz do art. 115 § 4 k.k., teza 2; a także: uchwała Sądu Najwyższego z 30 stycznia 1980 r., sygn. VII KZP 41/78).

Wyłączenie zakazu

Przepisy ust. 1 i 2 nie dotyczą dawania lub przyjmowania przedmiotów o wartości materialnej nieprzekraczającej kwoty 100 złotych, związanych z praktyką medyczną lub farmaceutyczną, opatrzonych znakiem reklamującym daną firmę lub produkt leczniczy (art. 58 ust. 3 pr.farm.). Przepisy nie precyzują jednak, jak należy rozumieć związek z praktyką medyczną lub farmaceutyczną. Pozwala to na różne interpretacje tego pojęcia.

Przy interpretacji wąskiej lekarzom i farmaceutom można przekazywać jedynie przedmioty wprost przeznaczone do wykonywania zawodu lekarza lub farmaceuty. Do takich przedmiotów zaliczyć można np. stetoskop, fartuch, literaturę medyczną, wagę apteczną. Przy szerokim podejściu każdy przedmiot wykazujący choćby luźny związek z praktyką medyczną lub farmaceutyczną mógłby stanowić przedmiot takiego upominku. Z całą pewnością jednak związku z praktyką medyczną lub farmaceutyczną nie będą wykazywać z reguły perfumy, karnety do spa, alkohol, bony upominkowe czy gotówka.

W praktyce najczęściej stosowana jest interpretacja, zgodnie z którą związek z praktyką medyczną lub farmaceutyczną nie oznacza wyłącznie przedmiotów nierozerwalnie związanych właśnie z zawodem lekarza lub farmaceuty. Powinny to być jednak przedmioty, które finalnie służą odbiorcy do wykonywania jego pracy z korzyścią dla pacjenta, organizacji pracy lekarza lub farmaceuty lub do doskonalenia zawodowego. Dalsze obostrzenia nakłada na siebie również sama branża farmaceutyczna w ramach różnego rodzaju kodeksów etycznych.

Działania będące reklamą

Należy jednak zaznaczyć, że art. 58 pr.farm. dotyczy prowadzenia reklamy produktów leczniczych. Zakaz ten stosuje się zatem tylko do działalności polegającej na informowaniu lub zachęcaniu do stosowania leku, mających na celu zwiększenie liczby przepisywanych recept, dostarczania i sprzedaży produktów leczniczych.

Oznacza to, że elementem działań, które mają to na celu, nie może być wręczenie, zaoferowanie, obiecanie ani przyjęcie którejkolwiek z korzyści zakazanych na podstawie art. 58 pr.farm. Przepis ten nie dotyczy zatem działań, które nie noszą cech reklamy. Nie można więc interpretować zakazu z art. 58 pr.farm. jako zakazu jakichkolwiek związków finansowych pomiędzy przemysłem farmaceutycznym a środowiskiem medycznym i farmaceutycznym. W szczególności przepis ten nie zabrania firmom farmaceutycznym zawierania z lekarzami i farmaceutami umów cywilnoprawnych, na podstawie których za wykonanie określonych, zgodnych z prawem, dzieła lub usług osobom tym jest wypłacane wynagrodzenie. Prawo farmaceutyczne nie zakazuje nawiązywania tego typu współpracy. Mimo że w jej ramach jest wypłacane lekarzowi wynagrodzenie, jeżeli jej rzeczywistym celem nie jest ingerowanie w decyzje lekarza w zakresie przepisywania konkretnych produktów leczniczych.

Przeczytaj również:
Czy lekarz może reklamować leki w internecie?

Wręczanie lub obiecywanie korzyści za przepisywanie leku

Zgodnie z art. 128 pr.farm. kto wbrew przepisom art. 58 w ramach reklamy produktu leczniczego daje lub obiecuje osobom uprawnionym do wystawiania recept lub osobom prowadzącym obrót produktami leczniczymi korzyści materialne lub przyjmuje takie korzyści, podlega grzywnie. Dawanie oznacza tyle, co bezpośrednie wręczanie, przekazanie władztwa. Natomiast obietnica korzyści to oświadczenie obiecującego sprowadzające się do gotowości jej udzielenia. Dzieje się tak niezależnie od tego, czy obiecujący zamierza wywiązać się ze swego przyrzeczenia, czy też nie. Przyjęcie korzyści jest równoznaczne z objęciem jej w faktyczne władanie. Wreszcie przyjęcie obietnicy korzyści oznacza zaakceptowanie przyrzeczenia jej udzielenia.

Różnica pomiędzy przepisem art. 128 pr.farm. a przepisami Kodeksu karnego typizującymi formy łapownictwa polega na odmiennym określeniu przedmiotu czynności wykonawczej. W Kodeksie karnym jest nim korzyść „majątkowa lub osobista”. W art. 128 pr.farm. będzie to natomiast korzyść „materialna”.

 

chevron-down
Copy link