Rekordy w prawie w Polsce i na świecie

17 października 2019
/

Najdłuższa odsiadka, najmłodszy skazaniec, najstarsza ustawa – to tylko niektóre przykłady prawniczych rekordów świata. O tych oraz o wielu innych "naj" w prawie możesz przeczytać poniżej!

Najdłuższa kara pozbawienia wolności

Prawdopodobnie najdłuższe kary pozbawienia wolności odsiaduje obecnie trzech terrorystów skazanych za zamach w Madrycie z 11 marca 2004 roku. Zginęło w nim 191 osób, a ponad 1800 zostało rannych. Otman el-Gnaoui, Jamal Zougam oraz Emilio Suarez Trashorras usłyszeli wyrok w 2007 roku. Skazani zostali kolejno na 42 924 lat, 42 922 lat i 34 715 lat pozbawienia wolności. Wyrok ten ma jednak wymiar jedynie symboliczny, ponieważ prawo hiszpańskie przewiduje, że osadzeni mogą spędzić w więzieniu maksymalnie 40 lat.

Przeczytaj również:
Najgorsze więzienia na świecie. Nie chciałbyś tam trafić!

 

Najmłodszy skazany na karę śmierci

Najmłodszym skazanym na karę śmierci w XX wieku w USA był czarnoskóry George Stinney. 14-letni chłopiec zabił dwie dziewczynki: 11-letnią Betty June Binnicker oraz 8-letnią Mary Emmy Thames. Stało się to po tym, gdy starsza z ofiar odmówiła mu seksu. George przyznał się do zarzucanych mu czynów. Ława przysięgłych (w całości składająca się z białych obywateli USA) skazała go na karę śmierci na krześle elektrycznym. Adwokat George'a nie poinformował go o możliwości odwołania od wyroku. W późniejszym wywiadzie stwierdził, że nie było takiej potrzeby, ponieważ biednej rodziny George'a i tak nie byłoby na to stać. Egzekucja chłopca miała miejsce 16 czerwca 1944 roku w Central Correction Institute w Columbia w Karolinie Południowej. George przeżył 14 lat, 7 miesięcy i 29 dni.

Sprawa przez długie lata budziła wiele kontrowersji. Dziewczynki zginęły bowiem od uderzenia ciężką belką. George był drobnej budowy ciała, ważył zaledwie 40 kg i mierzył 1,55m, trudno więc uwierzyć w to, by był w stanie unieść belkę i zadać nią kilkanaście ciosów. Jedynym dowodem w procesie były zeznania George'a, które policja najprawdopodobniej wymusiła torturami.

18 grudnia 2014 roku sąd uznał, że George'a skazano niesłusznie i że w trakcie procesu nie zapewniono mu podstawowych praw gwarantowanych przez konstytucję.

George Stinney

Najmłodsza morderczyni

Mary Bell, urodzona 26 maja 1957 roku w Newcastle upon Tyne w Wielkiej Brytanii, uznawana jest za najmłodszą morderczynię na świecie. W grudniu 1969 roku uznano ją za winną śmierci 4-letniego Martina Browna oraz 3-letniego Briana Howe. W chwili dokonywania tych czynów miała 11 lat.

Jej matka była prostytutką. Urodziła Mary w wieku 16 lat. Dziewczynka utrzymywała, że matka zmuszała ją do nierządu, odkąd Mary ukończyła 5 lat. Mary dorastała w biednej dzielnicy Scotswood. Od najmłodszych lat dopuszczała się kradzieży, wandalizmów oraz uczestniczyła w szkolnych bójkach. To jednak nie zwróciło nigdy uwagi otoczenia.

25 maja 1968 roku Mary Bell dopuściła się morderstwa na 4-letnim Martinie Brown. Chłopiec został uduszony. Następnie wraz z przyjaciółką Normą Bell (zbieg nazwisk przypadkowy) zdemolowały żłobek w Scotswood. Zostawiły w nim ponadto kartkę z informacją, że Mary dopuściła się morderstwa i że zamierzają to powtórzyć. Policja uznała to jednak za głupi żart.

List zostawiony przez Mary i Normę

31 lipca tego samego roku Mary wraz z przyjaciółką dopuściły się kolejnego zabójstwa. Tym razem padło na 3-letniego Briana Howe. Chłopca uduszono, a następnie przykryto jego zwłoki trawą i chwastami. Zwłoki miały ślady noża na udach oraz okaleczone ostrym narzędziem genitalia. Dziewczynki przesłuchano. Ich zachowanie podczas przesłuchania wzbudziło zainteresowanie funkcjonariuszy. Norma była uśmiechnięta podczas całej czynności, zdecydowanie postrzegała całe zdarzenie jako żart. Mary natomiast na pytania śledczych odpowiadała wymijająco, była wycofana. Morderczynie dziwnie zachowywały się również podczas pogrzebów. Podczas uroczystości pogrzebowej Briana Mary uśmiechała się i zacierała ręce na widok trumny wynoszonej z domu chłopca. Dziewczynki aresztowano.

17 grudnia 1968 roku Mary Bell uznano za winną spowodowania śmierci. Nie oskarżono ją o morderstwo, ponieważ w chwili popełnienia czynu znajdowała się ona w stanie ograniczonej poczytalności. Biegli psychiatrzy stwierdzili, że Mary wykazywała klasyczne symptomy psychopatii. Normę Bell natomiast uniewinniono. Mary umieszczono w Red Bank – odpowiedniku polskiego zakładu poprawczego dla chłopców. Była jedyną przebywającą tam dziewczynką.

Mary wyszła na wolność 14 maja 1980 roku. Miała wtedy 23 lata. Wraz z córką, urodzoną w 1984 roku, otrzymały nową tożsamość. 21 maja 2003 roku sąd brytyjski przyznał im dożywotnią ochronę.

Najmłodsza morderczyni

11-letnia Mary Bell

Najstarsza ustawa obowiązująca w Polsce

Najstarszym, do tej pory obowiązującym, aktem prawnym w Polsce, jest ustawa z dnia 24 marca 1920 r. o nabywaniu nieruchomości przez cudzoziemców. Pierwotnie tytuł ustawy brzmiał: "ustawa o nabywaniu nieruchomości przez obcokrajowców". Ten akt przeszedł kilka nowelizacji, w tym ostatnią dostosowującą jego brzmienie do wymogów prawa unijnego. To spowodowało, że objętość ustawy znacznie wzrosła, ale nadal jest to ten sam dokument, który wszedł w życie w 1920 roku.

Najstarsza ustawa obowiązująca w Polsce

Pierwotny tekst ustawy o nabywaniu nieruchomości przez cudzoziemców

Najdłuższa ustawa w Polsce

Przyjmuje się, że najdłuższym aktem prawnym obowiązującym obecnie w Polsce jest kodeks postępowania cywilnego. Zaraz po wejściu w życie 17 listopada 1964 roku ustawa liczyła 1217 artykułów. Po wielu nowelizacjach jest ich teraz jeszcze więcej.

Kodeks postępowania cywilnego jest nie tylko najdłuższą, ale również jedną z najczęściej nowelizowanych ustaw w Polsce. Od momentu wejścia w życie przeszedł około 100 nowelizacji. To daje średnią 2 nowelizacji w roku.

Najrzadziej nowelizowana polska ustawa

Polskie ustawodawstwo ma to do siebie, że trudno nadążyć za ilością nowelizacji aktów prawnych. Często zanim zaznajomimy się ze zmianami ustawy, w kolejce ustawiają się już kolejne. Są jednak w naszym kraju takie akty prawne, które opierają się aktualizacjom. Jedną z takich ustaw jest Prawo wekslowe. Ustawa Prawo wekslowe obowiązuje w Polsce od 28 kwietnia 1936 roku, a więc już 73 lata. Mimo to tylko raz doczekała się nowelizacji. To powoduje, że język ustawy może być bardzo trudny w odbiorze dla przeciętnego czytelnika. W akcie prawnym znajdują się bowiem takie sformułowania, jak:

  • Zastrzeżenie, którem wystawca zwalnia się od odpowiedzialności za zapłatę, uważa się za nienapisane,
  • Trasat może żądać, aby mu weksel przedstawiono ponownie do przyjęcia nazajutrz po pierwszem przedstawieniu,
  • Weksle z innemi terminami płatności lub z kilku następującemi po sobie terminami są nieważne,
  • Protest sporządza notarjusz,
  • Interesowanym mogą być na żądanie wydawane odpisy tych dokumentów z ich uwierzytelnieniem lub bez niego.

Najdłuższy proces sądowy

Włochy należą do tych krajów, w których procesy sądowe ciągną się latami. A ten zdecydowanie powinien przejść do historii jako najdłuższy proces sądowy. Toczy się on bowiem już ponad 200 lat!

Sprawa w sądzie rozpoczęła się w 1816 roku. Dotyczy ona umowy sprzedaży gruntów z 15 czerwca 1816 roku. Grunty znajdują się w San Giovanni Gemini na Sycylii, a umowę sporządził notariusz Gioacchino Accardi. Zdaniem sprzedającego grunty, księcia Campofranco, ich cena została rażąco zaniżona. Dlatego podał do sądu eksperta sporządzającego wycenę, Antonio Barno, oraz notariusza. Zdaniem księcia bowiem rejent miał w tym swój udział. Drugi biegły wycenił grunty na kwotę dużo wyższą, a sprawa przerodziła się w skandal.

W procesie brało udział aż 7 pokoleń. W 1989 roku grunty przeszły w ręce państwowe i komisarz ds. nieruchomości przyznał w końcu rację władzom miejskim. Unieważniono akt sprzedaży gruntów. Sprawa dotarła aż do sądu kasacyjnego (odpowiednik polskiego Sądu Najwyższego), który w 2000 roku utrzymał wyrok w mocy.

Wydawałoby się, że na tym sprawa się zakończyła. Nic bardziej mylnego. W wyroku bowiem wspomniano jedynie o kilku rodzinach zasiedlających te tereny, pozostałe zaś pominięto. Ponieważ w międzyczasie kilku właścicieli sprzedało swoje ziemie i pojawili się nowi, to cały proces rozpoczyna się od początku.

Kraj z największą liczbą więźniów

Zgodnie z ostatnimi badaniami Rady Europy, w przeliczeniu na 100 tys. mieszkańców, najwięcej osadzonych jest w Rosji (418). Na kolejnych miejscach znalazły się Gruzja (252) oraz Azerbejdżan (235). Natomiast najmniej więźniów osadzonych jest w więzieniach islandzkich (47), fińskich (51) oraz holenderskich (54). Polska znalazła się w tym rankingu na 8. miejscu, z 194 osadzonymi na 100 tys. mieszkańców. Badanie Rady Europy objęło 40 europejskich państw.

Jeśli spodobał ci się ten artykuł, daj znać, a postaramy się przygotować więcej okołoprawniczych ciekawostek!