Koronawirus a zawieszenie biegu przedawnienia

26 marca 2020
hello world!

Celem wprowadzenia przepisów o przedawnieniu roszczeń jest usunięcie niepewności co do sytuacji prawnej uczestników obrotu w związku z przysługującymi im roszczeniami. Zasadnym jest więc wskazanie pewnych ram czasowych, po upływie których skuteczne dochodzenie roszczeń będzie niemożliwe. Jednakże gdy realizacja roszczenia jest niemożliwa, okres przedawnienia powinien ulec zawieszeniu. Czy siła wyższa (np. koronawirus) wpływa na przedawnienie roszczeń?

Czym jest przedawnienie?

Istota przedawnienia polega na tym, że po upływie określonego terminu prawa wierzyciela, związane z dochodzonym roszczeniem, ulegają ograniczeniu. Co ważne, sam upływ terminu przedawnienia nie skutkuje tym, że sąd z urzędu oddali żądanie wierzyciela. Aby więc dłużnik mógł zwolnić się z obowiązku zaspokojenia wierzyciela, musi on podczas postępowania prawidłowo podnieść zarzut przedawnienia.

Powyżej wskazana zasada zostaje jednak częściowo zmodyfikowana, gdy jedną ze stron umowy jest konsument. Zgodnie bowiem z treścią art.117 §21 po upływie terminu przedawnienia nie można domagać się zaspokojenia roszczenia przysługującego przeciwko konsumentowi. Dzięki tej regulacji konsument nie musi podnosić zarzutu przedawnienia. Roszczenie przedawnione w takim przypadku przekształca się bowiem w zobowiązanie naturalne z mocy samego prawa.

Zasadność zarzutu przedawnienia każdorazowo jest badana przez sąd, który ustala, czy termin przedawnienia rzeczywiście upłynął. Jeśli sąd ustali, że termin przedawnienia rzeczywiście upłynął, to oddali powództwo. W takim przypadku stosunek zobowiązaniowy łączący strony przekształci się w wyniku upływu terminu przedawnienia w zobowiązanie naturalne (niezupełne). Taki stan rzeczy będzie oznaczał, że wierzyciel nie będzie mógł skorzystać z przymusu państwowego do wymuszenia realizacji przysługującego mu roszczenia.

Wartym podkreślenie jest również fakt, że przepisy dotyczące przedawnienia mają charakter bezwzględnie obowiązujących. W konsekwencji strony w łączącym je stosunku nie mogą wyłączyć bądź też ograniczyć zastosowania przepisów o przedawnieniu (art.119 kc).

Przeczytaj również:
Przedawnienie w prawie karnym

Jakie roszczenia ulegają przedawnieniu?

Podstawowe przepisy regulujące przedawnienie na gruncie stosunków prywatnoprawnych uregulowane zostały w art. 117-125 kc. Regulacje te wskazują ogólnie, że z zastrzeżeniem wyjątków w ustawie przewidzianych roszczenia majątkowe ulegają przedawnieniu (art.117 § 1 kc). Mając to na uwadze, przedawnieniu nie ulegają więc roszczenia niemajątkowe, m.in. roszczenia wynikające z naruszenia dóbr osobistych (z wyjątkiem roszczenia o zadośćuczynienie).

W myśl art. 117 §2 po upływie terminu przedawnienia ten, przeciwko komu przysługuje roszczenie, może uchylić się od jego zaspokojenia, chyba że zrzeka się korzystania z zarzutu przedawnienia. Co ważne, nie ma możliwości do zrzeczenia się zarzutu przedawnienia przed upływem terminu przedawnienia. Takie zrzeczenie się będzie nieważne. Zrzeczenie się zarzutu przedawnienia powszechnie uznawane jest za rodzaj jednostronnej czynności prawnej. Odpowiednie zastosowanie do wyżej wskazanej sytuacji będą miały więc przepisy o oświadczeniu woli (art. 60 kc). Co ważne, zrzeczenie się powyższego zarzutu nie wymaga specjalnej formy. Podmiot uprawniony może więc zrzec się przysługującego mu roszczenia w każdy sposób, który dostatecznie wyrazi jego wolę. Powyższe ustalenia prowadzą do wniosku, że nic więc nie stoi na przeszkodzie, żeby pomimo upływu terminu przedawnienia dłużnik spełnił ciążące na nim świadczenie. W takiej sytuacji wszystko zależy jednak od jego dobrej woli.

Początek biegu oraz ogólne terminy przedawnienia

Zgodnie z art. 118 kc, jeśli przepis szczególny nie stanowi inaczej, termin przedawnienia wynosi sześć lat. Z kolei w przypadku roszczeń o świadczenia okresowe oraz roszczeń związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej – trzy lata. Jednakże koniec terminu przedawnienia przypada na ostatni dzień roku kalendarzowego, chyba że termin przedawnienia jest krótszy niż dwa lata.

Istotne z punktu przedawnienia jest ustalenie momentu, od którego skutecznie zaczyna ono biec. Zasadniczo bieg przedawnienia rozpoczyna się od dnia, w którym roszczenie stało się wymagalne. Jeżeli wymagalność roszczenia zależy od podjęcia określonej czynności przez uprawnionego, bieg terminu rozpoczyna się od dnia, w którym roszczenie stałoby się wymagalne, gdyby uprawniony podjął czynność w najwcześniej możliwym terminie (art. 120 § 1 kc).

Powyżej wskazana zasada ulega modyfikacji w przypadku roszczenia o zaniechanie. Wskazane roszczenie może wyniknąć np. z umowy o zakazie konkurencji, w sytuacji gdy podmiot nie wypełnia jej postanowień. Bieg przedawnienia rozpoczyna się wtedy od dnia, w którym ten, przeciwko komu roszczenie przysługuje, nie zastosował się do treści roszczenia.

Siła wyższa a przedawnienie

Bardzo istotne z punktu widzenia instytucji przedawnienia jest wystąpienie siły wyższej. Zgodnie bowiem z treścią art. 121 pkt 4 kc, bieg przedawnienia nie rozpoczyna się, a rozpoczęty ulega zawieszeniu, co do wszelkich roszczeń, gdy z powodu siły wyższej uprawniony nie może ich dochodzić przed sądem lub innym organem powołanym do rozpoznawania spraw danego rodzaju – przez czas trwania przeszkody.

Niestety regulacje zawarte w kc nie wprowadzają definicji legalnej tego pojęcia. W doktrynie, jak i orzecznictwie przyjęło się, że przez siłę wyższą rozumie się zdarzenie zewnętrze, nagłe, którego wystąpienia nie można było przewidzieć i którego skutkom nie można było zapobiec. Aby doszło do wystąpienia siły wyższej, wyżej wymienione przesłanki powinny zostać spełnione łącznie. Zgodnie z powyższym można wiec przyjąć, że zawieszenie biegu przedawnienia (art.121 pkt 4 kc) następuje w sytuacji wystąpienia zdarzenia zewnętrznego (w stosunku do uprawnionego) o charakterze nadzwyczajnym, wskutek którego dochodzenie roszczeń przez uprawnionego jest niemożliwe, a skutkowi temu uprawniony nie mógł zapobiec.

Niestety orzecznictwo w przedmiocie wystąpienia siły wyższej jako podstawy uzasadniającej zawieszenie przedawnienia jest niestety dość ubogie. Można jednak w tym miejscu wskazać uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 10.03.1992 r. ( III CZP 10/92). SN doszedł wtedy do wniosku, że za siłę wyższą – w myśl art. 121 pkt 4 kc – należy uznać restrykcje stanu wojennego i spowodowaną nimi niemożność bezpiecznego powrotu uprawnionego do kraju.

Powszechnie przyjmuje się jednak, że zaprzestanie funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości, wskutek wystąpienia siły wyższej, zawsze powoduje zawieszenie biegu przedawnienia. Dla powołania się na zawieszenie biegu terminów na podstawie art. 121 pkt 4 kc trzeba wykazać jednak, że konkretny podmiot w konkretnej sytuacji nie mógł uzyskać skutecznej ochrony swoich praw przed sądami (wyrok SN z dnia 18 maja 2017 r. (III CSK 221/16).

chevron-down
Copy link