Szykują się zmiany w ubezwłasnowolnieniu
Ministerstwo Sprawiedliwości wzięło pod lupę instytucję ubezwłasnowolnienia i pracuje nad jej znowelizowaniem. Na razie nie ujawniono szczegółów tych prac. Poinformowano natomiast Komitet ONZ do spraw Praw Osób z Niepełnosprawnościami.
Ubezwłasnowolnienie do likwidacji?
Senacka Komisja Praw Człowieka, Praworządności i Petycji przygotowała petycję o podjęcie inicjatywy legislacyjnej w zakresie ubezwłasnowolnienia. Komisja zaproponowała całkowite zlikwidowanie tej instytucji. Pomysł popiera Rzecznik Praw Obywatelskich. Adam Bodnar wielokrotnie podkreślał, że polskie uregulowanie nie spełnia wymogów art. 12 Konwencji o prawach osób z niepełnosprawnościami. W tej sprawie Komitet ONZ wezwał już Polskę. Powstało zobowiązanie dotyczące wdrożenia modelu opartego na prawach człowieka.
Krzysztof Michałkiewicz, pełnomocnik rządu ds. osób niepełnosprawnych, poinformował Komitet, że działania dążące do zmiany instytucji ubezwłasnowolnienia są już podejmowane i że będą kontynuowane. Zapewnił, że zmiany mają na celu zagwarantowanie osobom niepełnosprawnym godnego życia, niezależności oraz możliwości rozwoju i funkcjonowania w społeczeństwie. Podkreślił również, że sytuacja niepełnosprawnych stale się poprawia.
– Ratyfikowanie Konwencji 6 lat temu jest dla nas przedmiotem do dumy. Polska jako strona konwencji rzetelnie i uczciwie wykonuje postanowienia Konwencji, a wsparcie dla osób z niepełnosprawnościami należą do priorytetów rządu – mówił.
Propozycja RPO: wsparcie zamiast ubezwłasnowolnienia
Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar apeluje o całkowite zlikwidowanie instytucji ubezwłasnowolnienia. Jak podkreślił, zgodnie z polskim prawem, ubezwłasnowolnienie to całkowita utrata zdolności do czynności prawnych lub jej znaczne ograniczenie. Często orzekana jest ona na całe życie. Ubezwłasnowolnienie wiąże się ponadto z wykluczeniem i napiętnowaniem społecznym.
– Nie jest poddawane okresowej kontroli przez niezawisły organ, nie uwzględnia jej potrzeb i interesów, skutkuje wykluczeniem społecznym i prawnym osób z niepełnosprawnościami – w szczególności z niepełnosprawnością intelektualną i psychiczną – nadmieniał RPO.
Konwencja o prawach osób z niepełnosprawnościami zakłada natomiast środek respektujący – prawa, wolę i preferencje osoby, wolny od konfliktu interesów i bezprawnych nacisków, proporcjonalny i dostosowany do sytuacji danej osoby, stosowany przez możliwie najkrótszy czas i podlegający regularnemu przeglądowi przez właściwe niezależne i bezstronne władze lub organ sądowy.
Dlatego w ocenie Adama Bodnara lepszy od ubezwłasnowolnienia byłby system wspierania w podejmowaniu decyzji przez osoby niepełnosprawne.





