Ustawa antyaborcyjna w Sejmie - co dalej z obywatelskim projektem?

16 kwietnia 2020
hello world!

Ustawa antyaborcyjna została skierowana przez Sejm do dalszych prac w komisji zdrowia oraz komisji polityki społecznej i rodziny.

W środę, 16 kwietnia Sejm zajął się kilkoma projektami obywatelskimi. Wśród nich znajdują się projekty ustaw obywatelskich dotyczących zakazu wypłaty odszkodowań za przedwojenne majątki polskich Żydów, dopuszczenia dzieci do polowań oraz wzbudzający najwięcej kontrowersji - projekt ustawy o zmianie ustawy z dnia 7 stycznia 1993 r. o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży, któremu patronuje posłanka Kaja Godek, czyli tzw. "ustawa antyaborcyjna"

Kto i jak głosował?

Skierowanie projektu do drugiego czytania bez odsyłania do komisji:

  • 375 posłów - PRZECIW,
  • 68 - ZA,
  • 7 - WSTRZYMAŁO SIĘ OD GŁOSU
  • 10 - NIE GŁOSOWAŁO

Ustawa antyaborcyjna, Ustawa antyaborcyjna w Sejmie - co dalej z obywatelskim projektem?

Czego dotyczy ustawa antyaborcyjna?

Obywatelski projekt ustawy antyaborcyjnej dotyczy zmian w ustawie z dnia 7 stycznia 1993 r. o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności ciąży. Zakłada następujące zmiany:

1) Uchyla się art. 4a ust. 1 pkt 2.

2) Art. 4a ust. 3 otrzymuje brzmienie: „W przypadkach, o których mowa w ust. 1 pkt 1, przerwania ciąży dokonuje lekarz w szpitalu”.

3) Art. 4a ust. 5 zdanie pierwsze otrzymuje brzmienie: „wystąpienie okoliczności, o których mowa w ust. 1 pkt 1, stwierdza inny lekarz niż dokonujący przerwania ciąży, chyba że ciąża zagraża bezpośrednio życiu kobiety”.

Co zmieni projekt Kai Godek?

Jeżeli Parlament przychyli się do tego projektu, uchylony zostanie artykuł wspomnianej ustawy pozwalający na przerywanie ciąży przez lekarza, jeżeli „badania prenatalne lub inne przesłanki medyczne wskazują na duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu”. Oznacza to, że kobieta mimo wiedzy o poważnych wadach płodu, nie będzie mogła wykonać zabiegu przerwania takiej ciąży. Kolejna zmiana będzie dotyczyła postępowania w sytuacji, w której ciąża stanowi zagrożenie dla życia lub zdrowia kobiety ciężarnej. Obecnie jest to możliwe pod warunkiem, że „badania prenatalne lub inne przesłanki medyczne wskazują na duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu” lub „zachodzi uzasadnione podejrzenie, że ciąża powstała w wyniku czynu zabronionego”. Nowy zapis ma tylko dodawać klauzulę, że ciąża może zostać tylko i wyłącznie przez lekarza oraz koniecznie na terenie szpitala. To znaczy, że np. w przypadku gwałtu ofiara nie będzie mogła skorzystać z tabletki aborcyjnej w domu. Ostatnia modyfikacja ma obejmować odebranie prokuratorowi możliwości decydowania w okolicznościach o której mowa w ust. I pkt. 3, czyli kiedy „zachodzi uzasadnione podejrzenie, że ciąża powstała w wyniku czynu zabronionego”.

Przeczytaj również:
Status prawny nasciturusa w Polsce

Ustawa antyaborcyjna - dyskusje wokół projektu

Zwraca się uwagę na to, że ustawa o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności ciąży ma już ponad 20 lat. Oprócz drobnych zmian zasadniczo duch tego prawa nie uległ zmianie. Jednakże oczywistym jest, że od tego czasu dużo w medycynie się zmieniło. Dziś, można polemizować czy w przypadku stwierdzenia ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu można mówić o „przesłankach”, czy już o „dowodach”. Podobnie pojawia się pytanie, czy w przypadku określenia prawdopodobieństwa takiego przypadku, nie można już nazywać tego pewnością. Z drugiej strony, Rzecznik Praw Dziecka twierdzi, że definicja dziecka jest prawnie określona. Jest nim człowiek już od momentu poczęcia. Ostatnim argumentem, który skłania do tego, aby ten projekt potraktować poważnie jest to, iż został on wniesiony przez samych obywateli. Żeby nadano bieg projektowi obywatelskiemu należy spełnić szereg warunków. Na początku należy utworzyć specjalny komitet, pod którym należy zebrać pierwsze 1000 podpisów. Następnie, aby wykazać wagę tej sprawy, należy zebrać aż 100 tys. podpisów. Pod obywatelskim projektem o zmianie ustawy z dnia 7 stycznia 1993 r. o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności ciąży podpisało się ostatecznie 830 tys. obywateli.

chevron-down
Copy link