Więzi rodzinne nie mają charakteru dobra osobistego

30 października 2019
/

Osobie bliższej poszkodowanego, który na skutek czynu niedozwolonego doznał ciężkiego i trwałego rozstroju zdrowia, nie przysługuje zadośćuczynienie pieniężne na podstawie art. 448 kc. Do takich wniosków doszła Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych SN w uchwale składu 7 sędziów z dnia 22 października 2019 r. (I NSNZP 2/19).

Błąd medyczny

Sprawa, na podstawie której została podjęta powyższa uchwała, dotyczyła błędu medycznego. Sąd Okręgowy w Warszawie orzekł, że szpital ponosi odpowiedzialność za zbyt późną diagnozę udaru u pacjenta. Skutkiem tego było doznanie przez niego poważnego uszczerbku na zdrowiu. Ostatecznie Sąd przyznał poszkodowanemu zadośćuczynienie za wyrządzoną szkodę niemajątkową, odszkodowanie oraz comiesięczną rentę. Co więcej, SO uznał, że prawo do cieszenia się niezakłóconym życiem rodzinnym oraz utrzymywanie tego rodzaju więzi uzasadnia zasądzenie zadośćuczynienia dla żony, jak i syna poszkodowanego. Sąd, wskazując takie rozwiązania, powołał się na treść art. 448 kc. Co ważne, jeszcze przed wydaniem wyroku przez sąd pierwszej instancji, małżeństwo poszkodowanego zostało rozwiązane przez rozwód z winy obojga małżonków.

Sąd Apelacyjny, rozpoznając środek odwoławczy, postanowił zmienić zaskarżony wyrok. Oddalił powództwo w części dotyczącej zasądzenia zadośćuczynienia na rzecz byłej żony oraz syna poszkodowanego. Skład orzekający w sprawie stanął na stanowisku, że tylko śmierć członka rodziny może naruszyć dobra osobiste jego najbliższych. Sąd Najwyższy odmówił przyjęcia do rozpoznania skargi kasacyjnej. Ostatecznie skargę nadzwyczajną postanowił wnieść Prokurator Generalny, zarzucając w niej naruszenie art. 448 Kodeksu cywilnego. Prokurator wskazywał, że więzi rodzinne są rodzajem dobra osobistego. Może być ono naruszone w wypadku wystąpienia uszczerbku na zdrowiu bezpośrednio poszkodowanego.

Sąd Najwyższy miał wątpliwości

Rozpatrując skargę nadzwyczajną, skład orzekający powziął pewne wątpliwości. Ostatecznie przekształciły się one w następujące zagadnienia prawne:

  1. Czy skarga nadzwyczajna jest środkiem zaskarżenia względnie subsydiarnym czy też bezwzględnie subsydiarnym, którego dopuszczalność uzależniona jest od uprzedniego wyczerpania możliwości skorzystania przez uprawnionego z innych nadzwyczajnych środków zaskarżenia orzeczenia?
  1. Czy najbliższym członkom rodziny poszkodowanego, który w wyniku czynu niedozwolonego doznał ciężkiego i trwałego rozstroju zdrowia, przysługuje roszczenie o zadośćuczynienie pieniężne z tytułu naruszenia ich własnego dobra osobistego na podstawie art. 448 w zw. z art. 24 § 1 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (tekst jedn. Dz.U. 2019, poz. 1145), czy też - w przypadku uznania, że nie istnieje dobro osobiste w postaci więzi rodzinnych - najbliższym członkom rodziny poszkodowanego przysługuje roszczenie o zadośćuczynienie pieniężne za doznaną krzywdę na podstawie art. 445 § 1 Kodeksu cywilnego lub art. 446 § 4 Kodeksu cywilnego
  1. Czy sąd może odmówić przyznania zadośćuczynienia za krzywdę najbliższemu członkowi rodziny osoby, która w wyniku czynu niedozwolonego doznała ciężkiego i trwałego rozstroju zdrowia, jeżeli najbliższy członek rodziny w związku z zaistniałym zdarzeniem zrezygnował z utrzymania więzi rodzinnych?

Uchwała 7 sędziów SN

Odnosząc się do pierwszego z przedstawionych wyżej pytań, skład orzekający doszedł do wniosku, że udzielenie odpowiedzi nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia tej konkretnej sprawy. W chwili wniesienia skargi nadzwyczajnej orzeczenie kończące postępowanie w sprawie nie mogło być bowiem uchylone lub zmienione w trybie innych nadzwyczajnych środków zaskarżenia. Dopuszczalność skargi nadzwyczajnej jest zatem niewątpliwa.

Z kolei jeśli chodzi o drugie pytanie, SN zauważył, że ustawodawca wyraźnie i z dużą dozą konsekwencji (od czasów kodeksu zobowiązań z 1933 r.) utrzymuje model kompensacji uszczerbków niemajątkowych. Polega on na przyjęciu, że nie istnieje jedna, ogólna zasada, która mówi, iż każda szkoda niemajątkowa podlega naprawieniu. Każdorazowo musi istnieć zatem wyraźna podstawa normatywna dla przyznania zadośćuczynienia za taką szkodę.

Kodeks cywilny przewiduje bowiem, że zadośćuczynienie pieniężne może zostać przyznane temu, kto doznał krzywdy wskutek naruszenia jego dóbr osobistych czynem niedozwolonym (art. 448 w zw. z art. 24 kc). Zadośćuczynienie przysługuje również najbliższym członkom rodziny osoby, która zmarła w wyniku takiego czynu. Wskazuje na to art. 446 §4 kc. Co więcej, w pewnych sytuacjach przepisy szczegółowe przewidują zadośćuczynienie za naruszenie innych interesów niemajątkowych, które nie mają charakteru dóbr osobistych. Mowa np. o zadośćuczynieniu za zmarnowany urlop. Należy jednak podkreślić, że sama okoliczność doznania poważnej krzywdy nie jest wystarczająca dla uznania roszczenia o zadośćuczynienie, jeśli nie doszło do naruszenia dóbr osobistych lub nie zaistniała inna podstawa.

Przeczytaj również:
Za naruszenie dóbr osobistych nie zawsze należy się zadośćuczynienie

Więzi rodzinne nie mają charakteru dóbr osobistych

Sąd Najwyższy w uzasadnieniu uchwały stwierdził, że dobra osobiste mają charakter obiektywnie istniejących, niezbywalnych, ściśle związanych z każdym człowiekiem, wynikających z jego godności, uznanych przez społeczeństwo wartości, które odnoszą się do jego integralności fizycznej i psychicznej. Co więcej, wartości te nie mają charakteru interpersonalnego. Oznacza to, że nie należą do innych osób i ich wzajemnych relacji. Należy więc stwierdzić, że więzi rodzinne (podobnie jak inne więzi społeczne) nie mają charakteru dobra osobistego. W konsekwencji tego rodzaju więzi nie podlegają ochronie środkami, które służą ochronie dóbr osobistych.

W razie wystąpienia ciężkiego i trwałego uszkodzenia ciała poszkodowany może domagać się pełnego naprawienia szkody. Obejmuje ono zarówno odszkodowanie, zadośćuczynienie, jak i rentę odszkodowawczą, w tym obejmującą koszty wynikłe z konieczności sprawowania opieki przez osoby najbliższe. Natomiast w takiej sytuacji innym osobom (nawet najbliższym poszkodowanego) nie przysługuje zadośćuczynienie pieniężne na podstawie art. 448 kc.

Zadośćuczynienie możliwe tylko w przypadku śmierci najbliższego

Skład orzekający podkreślił ponadto, że przepisy Kodeksu cywilnego (art. 446 §4) przewidują jedną, szczególną sytuację, w której osoba inna niż poszkodowany może dochodzić zadośćuczynienia pieniężnego. Chodzi o wypadek, gdy poszkodowany zmarł. Powoduje to, że on sam nie może już być podmiotem żadnych roszczeń. W takiej sytuacji sąd może przyznać najbliższym członkom rodziny zmarłego odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę. Przepisu tego nie można wykładać rozszerzająco. Nie może on zatem obejmować sytuacji, w której poszkodowany żyje i może dochodzić pełnego naprawienia szkody. Mając na uwadze względy aksjologiczne, konstytucyjne oraz kodeksowe, śmierć poszkodowanego i sytuacja, w której doznał on ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, nie mogą być kwalifikowane za równorzędne czy pozwalające na stosowanie analogii. Traktowanie na równi osoby, która została dotknięta nawet najcięższą chorobą lub niepełnosprawnością z osobą zmarłą stałoby w sprzeczności z art. 30 Konstytucji RP.

Z uwagi na takie rozwiązanie drugiego zagadnienia prawnego trzecie pytanie stało się bezprzedmiotowe. Skutkowało to odmową udzielenia na nie odpowiedzi przez SN.

Źródło:

http://www.sn.pl/