Wycinka drzew na własnej posesji? Zezwolenie albo grzywna!

17 grudnia 2019
/

Każdy, kto przeczytał artykuł o nielegalnej wycince choinek z lasów państwowych wie, że takie działanie nie popłaca. Jednak mało osób zdaje sobie sprawę, że również na własnych podwórkach możemy popełnić wykroczenie. Wszak nierzadko się zdarza, że na działkach prywatnych rosną drzewka i krzewy, które w odpowiednim momencie możemy zechcieć po prostu ściąć, czy to w kwestiach estetycznych, czy też po to by jedno z takich roślin zamienić w bożonarodzeniową choinkę. Co jednak się stanie, jeżeli państwo dowie się o naszym działaniu? Czy wycinka drzew na własnej posesji jest legalna?


Ręczę ci - ciągnęła, wskazując przydrożne wierzby płaczące - że każde z tych drzew jest więcej warte niż ludzie, których w życiu spotkasz. Czy to nie szczęście, że kiedy mamy już dość ludzi, możemy jeszcze popatrzeć na drzewa?

Yiyun Li - Złoty chłopak, szmaragdowa dziewczyna


Zmiany w celu ratowania przyrody

W 2017 roku posłowie postanowili znowelizować akt prawny traktujący o wycinaniu drzew na prywatnych działkach. Przed zmianami można było usunąć każde drzewo, które nie było związane z prowadzoną działalnością gospodarczą. Innymi słowy, na swoim podwórku każdy mógł z drzewem robić co chciał. W praktyce ta wolność doprowadziła do usuwania roślin w liczbie hurtowej. Ucierpiały również okazy wiekowe, które w świetle prawa były własnością publiczną. Zmiana w prawie miała uchronić przed samowolnym niszczeniem przyrody, szczególnie tej, która rozwijała się na terenach nieruchomości wpisanych do rejestru zabytków. Tak więc Ustawodawca powołał do życia art. 83 ustawy o ochronie przyrody. Zgodnie z nim, usunięcie drzewa lub krzewu z terenu nieruchomości lub jej części może nastąpić po uzyskaniu zezwolenia wydanego na wniosek posiadacza nieruchomości.

Wycinka drzewa - kiedy potrzebne jest zezwolenie?

Przede wszystkim właściciele muszą informować o zamiarze ścięcia drzewa. W tym celu należy udać się do gminy lub wojewódzkiego konserwatora zabytków. Na miejscu właściciel posesji musi wskazać logiczne powody chęci usunięcia drzewa lub krzewu, jak również miejsce, w którym dojdzie do wycinki. Zgodnie z art. 83a ustawy o ochronie przyrody, zezwolenie na usunięcie drzewa lub krzewu z terenu nieruchomości wydaje:

  • wójt,
  • burmistrz
  • prezydent miasta,
  • wojewódzki konserwator zabytków (w przypadku gdy zezwolenie dotyczy usunięcia drzewa lub krzewu z terenu nieruchomości lub jej części wpisanej do rejestru zabytków).

Przez wzgląd na charakterystykę i powszechność gatunkową do różnych okazów drzew stosowane są różne przepisy prawa. Tak więc zezwolenie potrzebne jest w momencie, gdy chcemy ściąć drzewo, którego obwód na wysokości 5 cm jest większy niż:

  • 80 cm, kiedy mamy zamiar ściąć wierzbę, klon jesionolistny, klon srebrzysty lub topolę;
  • 65 cm, gdy musimy z naszej działki pozbyć się kasztanowca zwyczajnego, robinii akacjowej lub platanu klonolistego;
  • 50 cm w momencie, gdy interesuje nas wycięcie pozostałych gatunków drzew (np. tych służących za choinki bożonarodzeniowe)

Ważne! Zezwolenie wymagane jest również w przypadku krzewów, których skupiska zajmują ponad 25 metrów kwadratowych. Analogicznie mniejsze skupiska można wycinać bez wspomnianego zezwolenia.

Przeczytaj również:
Kradzież choinek - co grozi za nielegalną wycinkę?

Kiedy wycinka drewna jest możliwa bez zezwolenia?

Ustawa nie objęła wszystkich roślin. Są też takie, których można pozbyć się bez zbytniego trapienia organów samorządowych. Chodzi o drzewa i krzewy owocowe. W przypadku, gdy na naszej posesji znajdują się rośliny złamane bądź przewrócone przez katastrofę lub samą naturę, również możemy się ich pozbyć bez zbytnich komplikacji prawnych. Rolnicy też nie mają utrudnionego działania w celu przywrócenia ziemi stanu zdatnego do użytku związanego z ich pracą. Innymi słowy, rolnik może pozbyć się drzew i krzewów, które przeszkadzają m.in. w skutecznym obsianiu pola.

Posesja prywatna - jak zgłosić zamiar wycinki?

Sprawa jest dość prosta. Zainteresowany wycinką drzew z posesji informuje urząd gminy o swoim zamiarze. Jak tego dokonać? Należy wypełnić specjalne zgłoszenie usunięcia drzewa i dostarczyć je do wspomnianego urzędu. Należy pamiętać o dokładnym opisaniu trzech najważniejszych informacji, bez których zgłoszenie nie zostanie rozpatrzone. Są to:

  • dane wnioskodawcy (przynajmniej imię i nazwisko);
  • wskazanie nieruchomości, z której chcemy usunąć drzewo;
  • mapa określająca położenie drzewa na wskazanej nieruchomości.

W najbliższym czasie stosowny przedstawiciel odwiedzi wskazaną nieruchomość i dokona oględzin terenu. Jest to obowiązkowe i nie można z tego zrezygnować zastępując oględzin samymi fotografiami i nagraniami. Osoba sprawdzająca określa gatunki, a także ich obwody na wysokości 5 cm. Na koniec wszystkie dane są zapisywane w specjalnym protokole, który ma ważność 6 miesięcy od dnia sporządzenia. Jeżeli już taki wniosek trafi do rąk organu właściwego do wydania zezwolenia, ten - zgodnie z art. 83a - niezwłocznie przekazuje do uzgodnienia projekt zezwolenia wraz z aktami sprawy, w tym dokumentację fotograficzną drzewa lub krzewu. Od tego momentu gmina ma 14 dni na reakcję.

Ważne! Jeżeli wyżej wskazany organ ma jakieś obiekcje, to bez przekraczania tego terminu musi wnieść sprzeciw w formie decyzji administracyjnej. W sytuacji, kiedy spotykamy się z milczeniem organu znaczy to tyle, że wszystko jest w porządku i można usuwać drzewo beż żadnych problemów prawnych.

Potrzebujesz zgody w celu realizacji inwestycji? Udowodnij

Zdarza się i tak, że wycinka drzewa jest konieczna, ponieważ posesja jest przeznaczona na realizację inwestycji. W tym wypadku ustawa określa, że wymagane jest przedstawienie pozwolenia na budowę lub rozbiórkę. Tak więc zgodnie z art. 83d ustawy o ochronie przyrody, jeżeli przyczyną usunięcia drzewa lub krzewu jest:

  • realizacja inwestycji wymagającej uzyskania pozwolenia na rozbiórkę,
  • pozwolenie na budowę,

zezwolenie na usunięcie drzewa lub krzewu może zostać wykonane pod warunkiem uzyskania pozwolenia na rozbiórkę lub pozwolenia na budowę, które kolidują z drzewami lub krzewami, będącymi przedmiotem zezwolenia.

Ważne! Art. 83d nie stosuje się do inwestycji liniowych celu publicznego.

Moja posesja moja sprawa? Ile wynosi grzywna za samowolkę?

Kara pieniężna za nielegalną wycinkę nie jest dramatyczna - oczywiście, jeżeli ścinamy małe drzewko. Mimo wszystko lepiej mieć pieniądze niż nie mieć. Ile wynoszą opłaty za ścięcie drzewa bez pozwolenia? Wysokość kwoty wzrasta wraz z ilością centymetrów obwodu pnia drzewa mierzonego na wysokości 1,3 m. Oczywiście do tego dochodzi opłata określona dla konkretnego gatunku. W sytuacji, kiedy na celowniku znajdują się krzewy, kara pieniężna liczona jest poprzez mnożenie stawki za gatunek przez metry kwadratowe, które zajmują wspomniane rośliny.

Grzywna to dopiero początek! Uważaj co ścinasz!

W większości przypadków skończy się na niewielkim ubytku w portfelu. W innych możemy zahaczyć o odpowiedzialność nie tylko administracyjną, ale również cywilną i karną. O ile w pierwszym przypadku regulacje znajdziemy w ustawie o ochronie przyrody (art. 88-89) i nie niosą one zbyt poważnych konsekwencji, to w momencie przekroczenia pewnej granicy możemy naprawdę zniszczyć sobie życie. Mowa tu np. o usunięciu pomnika przyrody lub drzewa zdobiącego nieruchomość wpisaną do rejestru zabytków. Warto zapoznać się ze wszystkimi rodzajami odpowiedzialności.

Odpowiedzialność administracyjna

Odpowiedzialność administracyjna jest bardzo klarownie opisana.


Usuniesz drzewo lub krzew bez wymaganego zezwolenia, lub bez zgody posiadacza nieruchomości?

Grzywna.

Zniszczysz drzewo lub krzew, którego nie można ruszać?

Grzywna.

Pracujesz przy drzewie w obrębie korony i je uszkodzisz?

Grzywna.


Oczywiście nie w każdych przypadkach. W wypadku trudnej sytuacji finansowej lub zwykłego błędu istnieje szansa umorzenia. Chodzi bardziej o to, że kary administracyjne są dotkliwe dla portfela, ale nie rzutują na naszą przyszłość tak jak kary cywilne lub karne. Innymi słowy, wina nie zostanie ujawniona w żadnym rejestrze.

Odpowiedzialność karna

No tu już jest znacznie gorzej. W zależności od czynu, którego się dopuścimy możemy odpowiadać z poniższych artykułów:

  • art. 108 (i kolejne) ustawy o ochronie zabytków - zniszczenie zabytku
  • art. 181 KK - zniszczenie środowiska przyrodniczego
  • art. 187 KK - niszczenie terenów i obiektów chronionych
  • art. 278 KK - kradzież
  • art. 288 KK - zniszczenie cudzej rzeczy;

W tych wypadkach również jest kara pieniężna, ale mniej dotkliwa niż w przypadku kary administracyjnej. Odpowiedzialność karna ingeruje jednak w przestrzeń osobistą, ponieważ zgodnie z prawem może doprowadzić nawet do pozbawienia wolności. Czyn jest wpisywany do rejestru karnego.

Ważne! W przypadku, kiedy szkoda nie przekracza 25% minimalnego wynagrodzenia mamy wykroczenie, nie przestępstwo. Wtedy jedyne co nam grozi to:

  • art. 119 KW - kradzież;
  • art. 124 KW - zniszczenie cudzej rzeczy

Odpowiedzialność cywilna

Zgodnie z art. 415 ustawy Kodeks cywilny, każdy kto z winy swej wyrządził drugiemu szkodę, obowiązany jest do jej naprawienia. Tak więc właściciel, do którego należy nieruchomość ma prawo żądać od osoby, która nielegalnie usunęła drzewo, odszkodowania. Jego wysokość jest proporcjonalna do wartości usuniętego drzewa, a także innych szkód spowodowanych działaniem osoby trzeciej.

Jaka kara pieniężna za konkretny gatunek drzewa? Pełna lista poniżej

Zgodnie z rozporządzeniem Ministra Środowiska stawki w zł za 1 cm obwodu pnia drzewa mierzonego
na wysokości 130 cm dla poszczególnych rodzajów i gatunków drzew wynoszą 12 zł w przypadku, gdy obwód pnia nie przekracza 100 cm i 15 zł dla tych co mają więcej, jeżeli chodzi o drzewa takie jak:

  • kasztanowiec zwyczajny,
  • klon jesionolistny,
  • klon srebrzysty,
  • platan klonolistny,
  • robinia akacjowa,
  • topola,
  • wierzba

Przykład: W przypadku najtańszej grupy - jeżeli drzewo ma obwód pnia o wielkości 101 cm na wysokości 130 cm to kara pieniężna wynosić będzie 1515 zł za jedno drzewo! Jest to skuteczna ochrona wiekowych drzew zamieszkujących naszą nieruchomość.

Za jakie gatunki zapłacimy więcej? Pełna lista poniżej

W przypadku poniższych gatunków są to kwoty rzędu 25 i 30 zł określanych jak przy poprzednich gatunkach:

  • brzoza,
  • czeremcha,
  • czereśnia,
  • daglezja,
  • dąb czerwony,
  • glediczja trójcierniowa,
  • jesion,
  • jodła – z wyjątkiem jodły koreańskiej,
  • kasztan jadalny,
  • kasztanowiec – pozostałe gatunki,
  • klon czerwony,
  • metasekwoja chińska,
  • klon zwyczajny,
  • lipa,
  • klon jawor,
  • modrzew,
  • olcha,
  • orzech,
  • sofora chińska,
  • sosna,
  • sumak,
  • świerk,
  • wiąz,
  • wiśnia – z wyjątkiem ałyczy i wiśni wonnej,
  • żywotnik olbrzymi

Więcej zapłacimy za wycinkę drzew z kategorii trzeciej. Tam kary wynoszą już 55 zł i 70 zł w zależności od obwodu. Dotyczy to drzew, takich jak:

  • ałycza,
  • ambrowiec balsamiczny,
  • buk pospolity,
  • choina kanadyjska,
  • cypryśnik błotny,
  • dąb – z wyjątkiem dębu czerwonego,
  • grab pospolity,
  • grusza,
  • jabłoń,
  • jarząb pospolity,
  • klon polny,
  • kłęk amerykański,
  • korkowiec amurski,
  • leszczyna turecka,
  • magnolia,
  • miłorząb japoński,
  • morwa,
  • orzesznik,
  • rokitnik zwyczajny,
  • surmia,
  • tulipanowiec amerykański,
  • wiśnia wonna

Bankructwo po ścięciu drzewa?

Najbardziej dotkliwe dla portfela są gatunki drzew z czwartej kategorii. W przypadku samowoli możemy stracić od 170 zł lub 210 zł za każdy centymetr pnia drzewa mierzonego na wysokości 130 cm. Do tych najbardziej chronionych roślin należą:

  • cis,
  • cyprysik,
  • głóg,
  • jałowiec,
  • jarząb – pozostałe gatunki,
  • jodła koreańska,
  • oliwnik,
  • żywotnik zachodni

Ważne! W stosunku do drzew nie wymienionych powyżej stosuje się przelicznik z grupy drugiej, czyli 25 zł lub 30 zł w zależności od obwodu pnia.