Kradzież choinek - co grozi za nielegalną wycinkę?

16 grudnia 2019
hello world!

Czas Świąt Bożego Narodzenia zazwyczaj kojarzy się wszystkim bardzo pozytywnie. Ludzie stają się dla siebie  milsi, wszędzie jest jakby bardziej kolorowo, a świąteczny nastrój udziela się praktycznie każdemu i praktycznie wszędzie. W niezliczonej ilości domów pojawi się również nieodłączny symbol tego okresu - drzewko iglaste przystrojone bombkami i światełkami. Zazwyczaj my - ludzie dzielimy się na dwie grupy. Jedni wolą choinkę sztuczną,  bo praktyczniejsza i nie "brudzi", inni zaś preferują te "żywe", ponieważ dają klimat i "ładnie pachną". Są niestety i tacy, którym najbardziej podoba się choinka... kradziona. Dla nich właśnie dedykuję ten artykuł. Przeczytajcie i zobaczcie, że nie warto. Szkoda czasu, zdrowia i pieniędzy.


Zróbcie, by uczciwość opłacała się bardziej niż kradzież, a nie będzie kradzieży.

Konfucjusz


Żywe drzewko można dziś legalnie kupić u wielu sprzedawców za cenę 5 kaw ze Starbucks'a. Uwierzcie mi, będzie to naprawdę ładna choinka. Inne metody jej pozyskiwania, chociażby z lasu, są sprzeczne z prawem. To jednak nie wszystko. One są po prostu bez sensu. Kradzież drzewka za kilkadziesiąt złotych może skończyć się więzieniem. Jest to zbędne, a nawet nielogiczne. Szkoda by było, gdyby Twoja rodzina musiała spędzić ten świąteczny czas bez Ciebie, Twojego uśmiechu i miłego słowa. Co roku jednak pojawia się ten sam problem - nielegalna wycinka i kradzież drewna z lasu

Kradzież choinki - niechlubna tradycja

Niestety - historia lubi się powtarzać. Przychodzi okres przedświąteczny i automatycznie zwiększa się kradzież drzewa z lasu. Wycinka choinek, a właściwie drzew nazywanych choinkami jest już od wielu lat tradycją. Największym powodzeniem cieszą się oczywiście jodły i świerki.

Wielka wycinka rozpoczęła się już w październiku - wiadomo, wtedy nie ma kolejek w lesie - a skończy zapewne na początku stycznia. Zapotrzebowanie na ten rodzaj drewna nie musi ograniczyć się bowiem do kilku świątecznych dni. Nielegalne pozyskiwanie drzewa z lasu wiąże się z wielką stratą dla środowiska. Często cierpią na tym młode, dopiero co posadzone, okazy. Leśniczy sadzą je m.in. w celu wyrównania różnicy po świątecznych, legalnych ubytkach. Warto zauważyć, że wycinka choinek przez osoby do tego nie uprawnione nie ogranicza się jedynie do "jednorazowego strzału", celem udekorowania rodzinnego salonu. Wielu z - nie bójmy się tego słowa - przestępców, to tzw. "przedsiębiorcy amatorzy", którzy otwierają nielegalne stoiska i zasilają obieg szarej strefy.

Taki "Janusz Biznesu", korzystając z okazji, nie pogardzi również zrywaniem gałęzi i innych owoców natury, by handlować także stroikami świątecznymi. Do niechlubnego interesu należy także dodać handel drewnem na opał. Co jak co, ale jeżeli państwo jest okradane, to zaczyna działać nad wyraz sprawnie. O czym najlepiej dają wyraz kary, za kradzież choinek i nielegalną wycinkę drzewa z lasu.

Kradzież choinki - niechlubna tradycja

Nielegalna wycinka drzewa - co na to prawo?

Zgodnie z art. 120 ustawy Kodeks wykroczeń (dalej jako: KW), każdy kto w celu przywłaszczenia dopuszcza się:

  • wyrębu,
  • kradzieży,
  • przywłaszczenia

drzewna z lasu, niezależnie czy mowa o tym wyrąbanym, czy też powalonym, jeżeli jego wartość nie przekracza 500 złotych, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny. Usiłowanie powyższego czynu oraz podżeganie innej osoby do jego wykonania, a także pomocnictwo przy wyrębie, kradzieży lub przywłaszczeniu również są karalne. W razie popełnienia tego wykroczenia sąd ma obowiązek (musi, beż żadnego wyjątku) orzec nawiązkę w wysokości podwójnej wartości wyrąbanego, ukradzionego lub przywłaszczonego drzewa, a ponadto, jeżeli ukradzione lub przywłaszczone drzewo nie zostało odebrane, orzeka się obowiązek zapłaty jego równowartości. Innymi słowy. Za kradzież choinek z lasu grozić może co najmniej mandat w wysokości 500 zł. Osoba, której udowodni się kradzież drewna, będzie musiała oddać dwukrotną wartość zabranego drewna.

Tyle z "dobrych wiadomości". W momencie, kiedy nastąpi wycinka drewna o wartości większej niż 500 zł - mamy do czynienia z przestępstwem. Co to znaczy? Odpowiedź znajdziemy w ustawie Kodeks karny (dalej jako: KK), a dokładniej w treści art. 290 KK, który wskazuje, że każdy kto w celu przywłaszczenia dopuszcza się wyrębu drzewa w lesie, podlega odpowiedzialności jak za kradzież. W razie skazania za wyrąb drzewa albo za kradzież drzewa wyrąbanego lub powalonego, sąd musi także orzec na rzecz pokrzywdzonego nawiązkę w wysokości podwójnej wartości drzewa. Z tym przepisem już nie ma żartów. Każdy, kogo interesuje kradzież choinek, zostanie potraktowany jak zwykły złodziej i przestępca. Wspominany wyżej artykuł odsyła nas do kolejnego, który wyjaśnia, co grozi nam za zwykłą kradzież.


Kto zabiera w celu przywłaszczenia cudzą rzecz ruchomą, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5. (...) Tej samej karze podlega, kto bez zgody osoby uprawnionej uzyskuje cudzy program komputerowy w celu osiągnięcia korzyści majątkowej. (...)

(art. 278, Kodeks karny)


Ważne! W momencie kiedy sprawa nie zakończy się mandatem i trafi do sądu, musisz liczyć się z dodatkową grzywną w wysokości 5000 zł.

Nielegalna wycinka drzewa - co na to prawo?

Jak legalnie kupić choinkę?

Pamiętaj, że ukarany może być również kupujący choinkę, jeżeli wiedział lub mógł się dowiedzieć skąd drzewo pochodzi. Niestety nie można odwołać się od oskarżenie poprzez niewiedzę. Sąd postanowił, że każdy zna źródło pochodzenia drzewka świątecznego, które kupuje. Wspomnianego źródła można się domyślić po warunkach, w jakich drzewko zostało kupione. Nie pomoże tłumaczenie typu: "Ja nie wiedziałem". Ustawa przewiduje, że przeciętny człowiek będący przy zdrowych zmysłach jest w stanie rozróżnić stoisko legalne od nielegalnego. Jeżeli jednak w jakimś przypadku zdarzy się, że jest to z różnych względów utrudnione, po zakupie należy poprosić o rachunek lub asygnatę. Asygnata to dokument, który potwierdza legalne pochodzenie drewna.

Akcja Choinka '19

Tak samo jak w latach poprzednich, tak i w tym roku, trwa tzw. akcja Choinka. W ramach tej akcji policjanci i straż leśna z większą uwagą monitorują lasy oraz drogi dojazdowe do nich. Pomimo starań polskich służb skala problemu nadal jest dość wysoka. Funkcjonariusze ostrzegają, że wiele z wyciętych drzew trafia na nielegalne stoiska.

Bezprawna wycinka choinek prowadzi do niszczenia środowiska i rozwoju tzw. szarej strefy. Stwarza też niebezpieczeństwo utarty zdrowia lub nawet życia. Nieumiejętna wycinka, która odbywa się szybko, w stresie i pod wpływem strachu związanego z wykryciem, może być tragiczna w skutkach dla samego sprawcy. Z tego względu powstała Akcja Choinka. Mundurowi stale patrolują leśne tereny i sprawdzają każdą osobę napotkaną w lesie. Zatrzymywani są również kierowcy, którzy, wyjeżdżając z lasu, mają do pojazdu przytroczoną choinkę.

W akcji uczestniczy nie tylko Straż Leśna i policja, ale także Straż Miejska, Inspekcja Transportu Drogowego, jak również Państwowa Straż Łowiecka. Akcja Choinka funkcjonuje w każdym miejscu, gdzie możliwa jest kradzież drewna związanego z bożonarodzeniową tradycją. Funkcjonariusze najwięcej uwagi poświęcą miejscom, w których rosną drzewa takie, jak: jodły, świerki i sosny. Akcja Choinka ma trwać do 29 grudnia.

Akcja Choinka - na czym polega?

Akcja Choinka - krótkie podsumowanie z 2018 roku

Podczas ubiegłorocznej akcji Choinka '18 przeprowadzono 2673 interwencji i łącznie skontrolowano 3733 osoby. Ostatecznie wykryto:

  • 12 przypadków nielegalnego wycinania choinek
  • 35 przypadków nielegalnego pozyskania stroiszu.
  • 6 przypadków kłusownictwa
  • 141 wnyków.
  • 136 przestępstw,
  • 102 przypadki zaśmiecania lasu,
  • 1 atak na strażników leśnych,
  • 1 pudełko z krzakami konopii (Katowickie Nadleśnictwo Prudnik).

Skoro wycinka jest karana to może sztuczna? Otóż NIE! Rąb po prostu tam, gdzie można!

Każdego roku leśnicy z całej Polski zapraszają wszystkich zainteresowanych by kupowali od nich naturalne, a co za tym idzie - ekologiczne choinki. Jest to zarazem pewne jak i w pełni legalne źródło. Ponadto można także zapisywać się na wiele atrakcji, takich jak rodzinna wycinka drzewka, jak również odbywanie warsztatów związanych z tworzeniem pięknych stroików na świąteczne stoły. W Nadleśnictwach przedświąteczna akcja ruszy zapewne już niedługo. Warto monitorować strony internetowe, gdzie będą ogłaszane specjalne "eventy" związane z wycinką choinek.


Wspólne poszukiwania i wycinanie swojej choinki to przede wszystkim doskonała zabawa i przygoda dla całej rodziny. Do domu przyniesiemy ze sobą pachnącą choinkę oraz wyjątkowe wspomnienia.

Nadleśniczy Janusz Mikoś


Leśnicy zapewniają, że w razie problemów pomogą wyciąć i zapakować choinkę. Sprzedaż drzewek poprowadzą wszystkie Regionalne Dyrekcje Lasów Państwowych.

Ważne! Pamiętaj, żeby zabrać ze sobą narzędzie do wycinki drzewka (np. siekierkę lub piłę ręczną).

Pamiętaj, że drzewka takie jak jodły i świerki pozyskuje się:

  • ze specjalnych planowanych przez leśników przerzedzeń lasów wykonywanych jako cięcia pielęgnacyjne
  • specjalnych powierzchni, czyli plantacji choinkowych, od początku zakładanych z przeznaczeniem na sprzedaż drzewek.

Zazwyczaj są to miejsca znajdujące się w lesie, na których wysokie drzewa nie mają możliwość rozwoju. Takimi właśnie miejscami są te, znajdujące się pod liniami energetycznymi. Choinki sadzone są także w miejscach, które w niedalekiej przyszłości będą przeznaczone pod zabudowę i nie ma sensu sadzić tam wysokich drzew, np. miejsce pod organizację szkółki leśnej.

Ciekawostki związane z legalną wycinką choinek

Ciekawostka nr 1: Na plantacjach choinek, leśnicy hodują drzewka do czasu aż  te osiągną wiek 7-8 lat lub, gdy osiągną wysokość 3-3,5 m.

Ciekawostka nr 2: W Białymstoku założonych jest blisko 50 ha plantacji choinkowych. To właśnie na takich plantacjach sadzony jest  rodzimy gatunek świerka, który w Polsce jest popularnym drzewkiem bożonarodzeniowym, a także inne ozdobne gatunki iglaste, takie jak np. świerk srebrzysty i jodła koreańska.

Ciekawostka nr 3: Świerk pospolity czy jodła pospolita to tzw. standardowe gatunki. Zazwyczaj to właśnie te drzewka kupujemy i stroimy jako bożonarodzeniowe drzewka. Są jednak takie rejony w Polsce, gdzie najbardziej pożądanym drzewkiem jest sosna zwyczajna.

Ciekawostka nr 4: Na terenie polskich nadleśnictw istnieje około tysiąc hektarów plantacji choinkowych.

Ciekawostka nr 5: Leśnicy tuż przed świętami pozyskują ok. 100 tys. drzewek.

Ciekawostka nr 6: Podczas kilkuletniego, intensywnego wzrostu na specjalnie przygotowanej plantacji drzewka wiążą znaczne ilości dwutlenku węgla.

Ciekawostka nr 7: Po wycięciu choinki jej korzenie pozostają w glebie i wzbogacają ją w próchnicę.

Ciekawostka nr 8: Choinkę, która straci już swój "świąteczny blask" można zawsze wykorzystać jako składnik kompostu, ściółkę pod rośliny, drewno opałowe albo – jeśli kupiliśmy drzewko w doniczce – posadzić we własnym ogródku.

Leśnicy każdego roku zachęcają do kupowania żywych choinek w związku z "choinkową tradycją" świąt Bożego Narodzenia.


Naturalna choinka jest bardziej ekologiczna niż jej plastikowy odpowiednik. Średnio, w ciągu roku statystyczny Polak „produkuje” kilkadziesiąt kilogramów tworzyw sztucznych. Żywa, całkowicie ekologiczna choinka jest doskonałą alternatywą dla tworzysz sztucznych.

Komunikat ze strony - Lasy Państwowe


chevron-down
Copy link