Czy sędzia może wynosić akta do domu?

25 lipca 2019
/

Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego zajęła się rozpoznaniem sprawy dotyczącej uchylenia immunitetu sędziemu, który czytał akta poza sądem. Ostatecznie SN odmówił pociągnięcia go do odpowiedzialności. Zdaniem składu orzekającego w sprawie nie zaszły żadne okoliczności, które mogłyby świadczyć o umyślnym nadużyciu uprawnień przez sędziego. 

Wniosek prokuratury o uchylenie immunitetu

Sprawa nabrała biegu wskutek wniosku o uchylenie immunitetu złożonego przez Prokuraturę Krajową do rzecznika dyscyplinarnego sędziów. Prokurator zarzucał sędziemu popełnienie przestępstwa stypizowanego w art.276 oraz art. 231 Kodeksu karnego. Chodzi odpowiednio o ukrywanie dokumentów (akta sprawy) oraz przekroczenie uprawnień funkcjonariusza publicznego. 

6 grudnia 2018 r. sąd dyscyplinarny uznał sędziego za winnego i zgodził się na pociągnięcie go do odpowiedzialności. W wyniku wyroku doszło do uchylenia immunitetu sędziego, zawieszeniu go w czynnościach służbowych oraz obniżenia jego wynagrodzenia o 25%. W opinii sądu zachodziło bowiem duże prawdopodobieństwo popełnienia przez sędziego przestępstwa. Od takiego orzeczenia odwołał się obrońca reprezentujący sędziego. W zażaleniu podkreślał on, że wynoszenie akt przez sędziów do domu jest powszechne. Taka praktyka służy bowiem lepszemu przygotowaniu się przez nich do rozprawy. Nie można więc uznać, że sędzia wyniósł akta z sądu w celu ich zniszczenia bądź też ukrywania. 

Przeczytaj również:
Kiedy sędzia może być wyłączony z rozprawy?

Zdaniem SN nie doszło do popełnienia przestępstwa 

Skład orzekający, uzasadniając orzeczenie, podkreślił, że organizacja pracy sędziego pozostawiała wiele do życzenia. Nie można jednak stwierdzić, że sędzia umyślnie ukrywał akta sprawy przed stronami. Faktem jest, że akta postępowania były wynoszone poza budynek sądu. Co więcej, część z nich mogła zaginąć. Nie można jednakże uznać tego za popełnienie przez sędziego przestępstwa umyślnego. Mając na uwadze taki stan rzeczy, nie można również zarzucić sędziemu popełnienia przestępstwa przekroczenia uprawnień.

Co więcej, Sąd Najwyższy, przedstawiając ustne motywy rozstrzygnięcia, zwrócił uwagę, że materiał dowodowy zgromadzony w sprawie nie był dostatecznie uzasadniony. Mając to na uwadze, Izba Dyscyplinarna SN postanowiła uchylić postanowienie o zawieszeniu sędziego w czynnościach oraz obniżeniu wynagrodzenia. 

Źródło:

Postanowienie Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego z dnia 16 lipca 2019 r. (I DO 22/19)