Roszczenia posesoryjne, czyli ochrona posiadania – roszczenie o przywrócenie poprzedniego stanu posiadania i zaniechanie naruszeń

21 grudnia 2020
hello world!

Roszczenia posesoryjne to sądowa, podstawowa ochrona posiadania. Posiadaczowi, którego posiadanie zostało naruszone, przysługują tzw. roszczenia posesoryjne. Składa się na nie roszczenie o przywrócenie stanu poprzedniego i roszczenie o zaniechanie naruszeń. Roszczenie takie nie jest zależne od dobrej wiary posiadacza ani od zgodności posiadania ze stanem prawnym. Cechą charakterystyczną roszczeń posesoryjnych jest to, że służą one każdemu posiadaczowi, niezależnie od charakteru posiadania.

Przesłanka ochrony – samowolne naruszenie posiadania

Na podstawie art. 344 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (t.j. Dz. U. z 2020 r. poz. 1740, dalej również jako „k.c.”) przyjmuje się, że generalną przesłanką roszczeń posesoryjnych jest samowolne naruszenie posiadania. Nawiązuje to do art. 342 k.c., zgodnie z którym nie wolno naruszać samowolnie posiadania, chociażby posiadacz był w złej wierze. Ciężar udowodnienia samowolnego naruszenia posiadania spoczywa – zgodnie z art. 6 k.c. – na posiadaczu, który korzysta z ochrony sądowej. Naruszenie musi pochodzić od człowieka (nie obejmuje działania siły wyższej lub zdarzenia przypadkowego). W doktrynie nie ma zgodności poglądów co do rozumienia określenia „naruszenie posiadania”. Może to być rozumiane wyłącznie jako takie zachowanie osoby trzeciej, które bądź stwarza realną, bezpośrednią groźbę wkroczenia w sferę cudzego władztwa, bądź stanowi ograniczenie tego władztwa przez jego faktyczne zakłócenie lub pozbawienie posiadacza władzy nad rzeczą. W orzecznictwie przyjmuje się jednak szersze ujęcie „naruszenia posiadania”.

Zdaniem sądów o naruszeniu posiadania można mówić nie tylko w przypadku fizycznej ingerencji w sferę władztwa posiadacza. Mamy z nim do czynienia także wtedy, gdy określona osoba narusza spokój posiadacza. W szczególności przez kierowanie do niego takich czy innych gróźb z racji wykonywanego posiadania (wyrok Sądu Okręgowego w Gdańsku z 30 września 2011 r., sygn. III Ca 630/11, a także wyrok Sądu Najwyższego z 20 kwietnia 1963 r., sygn. I CR 225/63). Stanowiska sądów wskazują na fakt, że naruszenie posiadania może mieć postać nie tylko działania fizycznego, ale także psychicznego. Jako przykład naruszenia posiadania w sferze psychicznej wynikający z orzecznictwa można podać grożenie posiadaczowi nieruchomości rolnej spaleniem słomy znajdującej się na tym gruncie.

Przeczytaj również: Formy naprawienia szkody w prawie cywilnym

Dwie postaci naruszenia posiadania

Zgodnie z art. 344 § 1 k.c. przeciwko temu, kto samowolnie naruszył posiadanie, jak również przeciwko temu, na czyją korzyść naruszenie nastąpiło, przysługuje posiadaczowi roszczenie o przywrócenie stanu poprzedniego i o zaniechanie naruszeń. Roszczenie to nie jest zależne od dobrej wiary posiadacza ani od zgodności posiadania ze stanem prawnym. Chyba że prawomocne orzeczenie sądu lub innego powołanego do rozpoznawania spraw tego rodzaju organu państwowego stwierdziło, że stan posiadania powstały na skutek naruszenia jest zgodny z prawem. Przepis ten wskazuje więc na dwie postaci naruszenia posiadania:

  • pozbawienie posiadania (wyzucie z posiadania) oraz 
  • zakłócenie posiadania

Skutkiem pierwszego jest utrata przez posiadacza władztwa nad rzeczą. Zaś drugie polega na wtargnięciu w sferę władztwa posiadacza, bez pozbawiania tego władztwa. Należy jednak podkreślić, że w przypadku zakłócenia posiadania przesłanką ochrony nie jest jednorazowe naruszenie posiadania, które nie wskazuje na możliwość jego powtórzenia w przyszłości.

Samowolny charakter naruszenia

Co więcej, naruszenie posiadania musi mieć charakter samowolny. W orzecznictwie zwrócono uwagę, że samowolne naruszenie posiadania występuje wtedy, gdy osoba dopuszczająca się naruszenia w ogóle nie ma prawa do jakiejkolwiek ingerencji w sferę cudzego władztwa nad rzeczą, ale także wówczas, gdy towarzyszy mu przekroczenie granic dozwolonej samopomocy – „odbieranie swojej rzeczy” posiadaczowi przez osobę uprawnioną z tytułu prawa podmiotowego, bez wykorzystania drogi sądowej (wyrok Sądu Okręgowego w Gdańsku z 10 lutego 2011 r., sygn. III Ca 1576/10).

Uwaga powyższa została poczyniona na tle stanu faktycznego, w którym właściciel po zakończeniu obowiązywania umowy użyczenia wymienił zamki w drzwiach budynku i w ten sposób uniemożliwił posiadaczowi (byłemu już biorącemu do używania) wejście do przedmiotu użyczenia. W takim przypadku trudno przyjąć, że w ogóle mogło dojść do zastosowania dozwolonej samopomocy. Nie było bowiem przecież wcześniej żadnego naruszenia posiadania właściciela, a właściciel dobrowolnie oddał rzecz biorącemu do używania, zaś odbierając ją, naruszył posiadanie zależne istniejące już bez tytułu prawnego.

Generalnie słuszna jest teza, że samodzielne „odbieranie swojej rzeczy” jest samowolnym naruszeniem posiadania. Nie ma znaczenia fakt, że czyni to uprawniony (wyrok Sądu Okręgowego w Sieradzu z 10 lipca 2013 r., sygn. I Ca 243/13). W nauce wskazuje się, że nawet jeśli podmiot dysponuje tytułem upoważniającym go do ingerencji w cudze posiadanie, to dopuszcza się samowoli, gdy czyni to samodzielnie bez przeprowadzania egzekucji.

Komu przysługują roszczenia posesoryjne?

Legitymowanym czynnie w procesie posesoryjnym jest posiadacz, którego posiadanie zostało naruszone (w skrajnym przypadku – gdy został wyzuty z posiadania). Zarówno z art. 342 k.c., jak i z art. 344 k.c. wynika, że chronione jest każde posiadanie. Roszczenie posesoryjne mają więc posiadacze samoistni i zależni. Nie mogą z niego jednak korzystać dzierżyciele.

Komu przysługują roszczenia posesoryjne – orzecznictwo

W literaturze i judykaturze wskazuje się, że w sytuacji, gdy przedmiot posiadania jest w posiadaniu samoistnym i zależnym lub także dalszym zależnym, to legitymacja czynna przysługuje jednocześnie wszystkim posiadaczom i każdemu z nich z osobna (wyrok Sądu Okręgowego w Gdańsku z 28 grudnia 2010 r., sygn. III Ca 1421/10), choć jeżeli wszyscy wystąpią z powództwem posesoryjnym o wydanie rzeczy, to sąd w wyroku powinien zaznaczyć, że pierwszeństwo w wydaniu przedmiotu ma ten, kto fizycznie nim władał.

Legitymowany czynnie jest każdy aktualny posiadacz. Natomiast legitymacja bierna w procesie posesoryjnym przysługuje podmiotowi, który samowolnie naruszył posiadanie w którejkolwiek postaci, czyli pozbawił kogoś posiadania lub zakłócił władanie w inny sposób. Legitymowany biernie jest także podmiot, na którego korzyść nastąpiło naruszenie cudzego posiadania przez inną osobę (np. pracodawca, na którego korzyść działał pracownik; mocodawca, dla którego działał pełnomocnik; osoba, której sprawę prowadził negotiorum gestorart. 752 k.c., czyli prowadzenie cudzych spraw bez zlecenia).

Sąd Najwyższy wskazał, że w ujęciu art. 344 § 1 k.c. osobą, „na czyją korzyść naruszenie nastąpiło”, jest osoba zyskująca w wyniku naruszenia wprost lub pośrednio, doraźnie albo dopiero w pewnej perspektywie czasowej. Inicjatywa, wola, a nawet wiedza tej osoby pozostaje bez znaczenia, podobnie jak poczucie odniesionej korzyści, chodzi bowiem o korzyść w kategoriach obiektywnych (uchwała Sądu Najwyższego z 24 czerwca 1993 r., sygn. III CZP 82/03). Jednocześnie Sąd Najwyższy uznał, że naruszycielami mogą być także anonimowi i przypadkowi kontrahenci, którzy dokonują zakłócenia posiadania na korzyść przedsiębiorcy, który z nimi współpracuje, co rzutuje bezpośrednio na zysk zakładu i w pewnym sensie stanowi jego dobro.

Przeczytaj również: Prawo samoistnego posiadacza nieruchomości oddanej w użytkowanie wieczyste do nabycia jej własności przez zasiedzenie

Roszczenia posesoryjne – treść

Posiadacz, którego posiadanie naruszono, może żądać zgodnie z art. 344 k.c. przywrócenia stanu poprzedniego lub zaniechania naruszeń. W literaturze i orzecznictwie wskazuje się, że w związku z istnieniem dwóch postaci naruszeń posiadania (pozbawienia posiadania i jego zakłócenia; por. też uchwała Sądu Najwyższego (7) z 20 września 1988 r., sygn. III CZP 37/88) mogą powstać:

  • roszczenie o przywrócenie utraconego posiadania przez wydanie rzeczy oraz
  • roszczenie o przywrócenie zakłóconego posiadania przez wydanie pozwanemu odpowiednich zakazów i nakazów. 

Roszczenia te są niejako odpowiednikami roszczeń: windykacyjnego negatoryjnego. W praktyce zatem zasadniczo posiadacz żąda albo samego przywrócenia stanu poprzedniego (gdy pozbawiono go posiadania i chce wydania mu rzeczy bądź gdy doszło do zakłócenia posiadania, a posiadacz chciałby przywrócenia władztwa nad rzeczą w poprzednim zakresie, np. gdy ktoś samowolnie umieścił urządzenie na nieruchomości będącej w cudzym posiadaniu), albo przywrócenia stanu poprzedniego i zaniechania naruszeń (gdy doszło do zakłóceń posiadania i istnieje zagrożenie dalszymi naruszeniami) .

Wygaśnięcie roszczenia

Roszczenie, o którym mowa w art. 344 § 1 k.c., wygasa, jeżeli nie będzie dochodzone w ciągu roku od chwili naruszenia. Jeżeli zatem powództwo nie zostanie wniesione we wskazanym terminie, to zostanie ono oddalone. Sąd uwzględnia upływ tego terminu z urzędu. Termin ten uważany jest powszechnie za termin zawity (prekluzyjny). Jest on rygorystyczny i krótki, co uzasadnione jest charakterem ochrony posesoryjnej. Posiadacz, który doznał naruszenia posiadania, powinien zdecydowanie i szybko starać się o jego legalne przywrócenie. Bieg terminu zawitego z art. 344 § 2 k.c. rozpoczyna się od chwili samowolnego naruszenia posiadania. 

chevron-down
Copy link