Związek nieformalny (konkubinat) a podział majątku

23 kwietnia 2020
hello world!

Polskie prawo nie przewiduje szczególnych uprawnień dla osób żyjących w konkubinacie. Jedynie dzieci, będące wynikiem takiego związku, są zrównane w uprawnieniach z dziećmi zrodzonymi ze związku małżeńskiego. Związek nieformalny a podział majątku - jak kształtuje się podział majątku w sytuacji zakończenia nieformalnego związku, jakim jest konkubinat?

Konkubinat a małżeństwo

Konkubinat jest nieformalnym związkiem dwóch osób, które pozostają we wspólnym pożyciu, lecz bez usankcjonowania w świetle prawa jako małżeństwo. Konkubenci podczas trwania ich związku nie dorabiają się wspólnego majątku. Oznacza to, że wszystkie rzeczy przez nich nabyte należą wyłącznie do jednej osoby albo tworzą współwłasność w częściach ułamkowych. Konsekwencją tego jest to, że partner nie ma żadnych praw do rzeczy nabytych podczas trwania związku przez drugą osobę. Tym samym po rozpadzie konkubinatu nie może domagać się podziału majątku na dwie równe części. Takie uprawnienia przysługują bowiem tylko małżonkowi po rozwodzie. Zawierając związek, małżonkowie mogą swobodnie wybrać preferowany przez nich ustrój majątkowy – wspólność lub rozdzielność majątkową. Natomiast konkubentom przepisy narzucają tylko jeden ustrój majątkowy – rozdzielność – i jego zmiana nie jest dopuszczalna nawet przez zawarte między nimi umowy. Ustroje majątkowe przewidziane w prawie rodzinnym i opiekuńczym dla małżonków nie obejmują zatem konkubentów.

Przeczytaj również:
Podział majątku po rozwodzie

Związek nieformalny a podział majątki - łatwiejsze rozliczenie?

Wiele par, które decydują się na pozostanie w konkubinacie, uważa, że w przypadku rozstania będzie to prostsze i szybsze niż w przypadku małżeństwa. Takie przeświadczenie jest jednak błędne. Co więcej, sprawy rozliczenia majątku byłych konkubentów nieraz bywają trudniejsze niż podział majątku dorobkowego małżonków. Konkubinat nie jest bowiem tak chroniony jak związek małżeński. Rozliczenie konkubinatu często jest natomiast bardzo trudne.

W myśl postanowienia Sądu Najwyższego z 6 października 2004 r. (sygn. II CK 47/04) ochrona interesów majątkowych konkubentów w ich wzajemnych stosunkach nie powinna być nigdy intensywniejsza niż ochrona małżonków w analogicznych stanach faktycznych. Inne działanie oznaczałoby naruszenie bezspornych preferencji prawnych przyznanych małżonkom.

Może się więc okazać, że zakup wspólnego mieszkania, samochodu czy mebli zaprowadzi byłych partnerów do sądu. Polskie prawodawstwo nie przewiduje bowiem na chwilę obecną żadnych uregulowań umożliwiających regulację stosunków partnerskich podczas trwania konkubinatu lub po jego ustaniu. Jeżeli partnerzy, żyjąc przez wiele lat, dorobili się wspólnie pewnego majątku, bądź jeden z nich dokonywał nakładów na rzecz stanowiącą własność drugiego, rozliczenie roszczeń powinno się odbyć w procesie o zniesienie współwłasności (uchwała Sądu Najwyższego z 30 stycznia 1986 r., sygn. III CZP 79/85).

Przeczytaj również:
Sposoby zniesienia współwłasności

Związek nieformalny a podział majątku – stanowisko Sądu Najwyższego

Co więcej, Sąd Najwyższy opowiedział się za tym, że przepisy o zniesieniu współwłasności nie mogą być stosowane nawet w drodze analogii do stosunków między konkubentami. Sąd Najwyższy argumentował to m. in. tym, że nie ma w tych stosunkach opartej na przepisach prawa wspólnoty praw (wyrok Sądu Najwyższego z 6 grudnia 2007 r., sygn. IV CSK 301/07). Niedopuszczalne jest stosowanie unormowań z zakresu prawa małżeńskiego (w tym wspólności majątkowej i podziału dorobku). Nawet w drodze analogii do innych niż małżeństwo stosunków między partnerami. Nawet jeśli cechują się one istnieniem więzi osobistych i majątkowych. Wspólnota pożycia między konkubentami nie została więc uznana za podlegającą regulacji przepisów dotyczących stosunków między współwłaścicielami. Stosowanie do konkubinatu przepisów o wspólności ustawowej i podziale dorobku małżonków oznaczałoby bowiem zrównanie w pewnym zakresie małżeństwa i konkubinatu. Do tego jednak brak podstawy prawnej.

Związek nieformalny a podział majątku - jakie przepisy znajdują zastosowanie?

Sąd, dokonując rozliczeń z tytułu nabytych wspólnie na własność lub w posiadanie nieruchomości i rzeczy ruchomych, jak też z tytułu nakładów dokonanych na te przedmioty, stosuje przepisy o zniesieniu współwłasności. Z kolei do roszczeń z tytułu nakładów dokonanych przez jedną z wymienionych osób w przedmiotach należących do drugiej, a wchodzących w skład wspólnego gospodarstwa – przepisy o bezpodstawnym wzbogaceniu (uchwała Sądu Najwyższego z 30 stycznia 1970 r., sygn. III CZP 62/69).

Przepisy o bezpodstawnym wzbogaceniu należy stosować, gdy brak innej podstawy prawnej, na której możliwe byłoby przywrócenie stanu zgodnego z prawem i zasadami współżycia społecznego wobec konieczności uwzględnienia roszczenia o zwrot nakładów. Zasądzeniu z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia podlega kwota odpowiadająca aktualnemu stanowi wzbogacenia w dacie wyrokowania. Jedynie takie rozstrzygnięcie prowadzi do rzeczywistego przywrócenia naruszonej bez podstawy prawnej równowagi majątkowej. Szczególnie, gdy chwila uzyskania korzyści jest odległa od chwili jej zwrotu. Mówi o tym wyrok Sądu Najwyższego z 18 stycznia 2017 r., sygn. V CSK 198/16.

Nie budzi też większych kontrowersji stanowisko, że do rozliczeń składników majątkowych, które partnerzy nabyli na współwłasność ułamkową, mają zastosowanie przepisy o zniesieniu współwłasności. Te nie mogą być jednak uznane za wyłączną, całościową podstawę rozliczeń po ustaniu konkubinatu. Nie uwzględniają bowiem osobowego elementu wspólnoty partnerskiej. Uzasadnienie znajdziemy w wyroku Sądu Najwyższego z 21 marca 2018 r., sygn. V CSK 215/17.

chevron-down
Copy link