Umowy o dzieło i wszystkie umowy zlecenia z obowiązkowymi składkami ZUS?

1 lutego 2021
hello world!

Rząd zapowiadał już koniec z jednoczesnym zbiegiem kilku tytułów do ubezpieczeń społecznych. W tym celu możliwe jest wprowadzenie obowiązku odprowadzania pełnych składek z tytułu każdej dodatkowej umowy – i to nie tylko umowy zlecenia, ale także umowy o dzieło. W pierwszym kwartale 2021 r. rząd ma zająć się przygotowywanym przez Ministerstwo Rodziny i Polityki Społecznej projektem nowelizacji ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz niektórych innych ustaw. Pytanie, czy obowiązek ozusowania wszystkich umów stanowi część nadchodzącej nowelizacji, pozostaje nadal bez odpowiedzi.

Zbieg tytułów ubezpieczeń

Zbieg tytułów do ubezpieczeń społecznych powstaje, kiedy dana osoba spełnia warunki do objęcia jej ubezpieczeniami społecznymi z dwóch lub więcej tytułów, na przykład umowy-zlecenia i działalności pozarolniczej, umowy o pracę i działalności gospodarczej, pobierania emerytury i wykonywania umowy-zlecenia. Obecnie prowadzący kilka firm opłaca składki na ubezpieczenia społeczne tylko z jednej, wybranej przez siebie działalności.

W przypadku osób pracujących na umowie o pracę i prowadzących firmę ubezpieczenia z działalności zależą od wynagrodzenia otrzymywanego z tytułu pracy na etacie. Jeżeli z etatu zagwarantowane jest co najmniej wynagrodzenie minimalne, to prowadząc działalność gospodarczą, pracownik nie musi opłacać składek na ubezpieczenia społeczne. Składki są wówczas bowiem pobierane wyłącznie z wynagrodzenia za pracę.

Natomiast jeśli prowadzący działalność gospodarczą pracuje na podstawie umowy o pracę w niepełnym wymiarze godzin i otrzymuje wynagrodzenie niższe niż minimalne, podlega ubezpieczeniom także z tytułu prowadzenia działalności i opłaca składki na ubezpieczenie społeczne.

Ozusowanie umów zleceń –planowana nowelizacja

Zdaniem projektodawców celem przygotowywanej nowelizacji jest uporządkowanie systemu ubezpieczeń społecznych, jego racjonalizacja. Chodzi o ujednolicenie zasad podlegania ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym oraz wprowadzenie jednolitych rozwiązań w zakresie przyznawania i wypłaty świadczeń. Planowana nowelizacja ma także przyczynić się do usprawnienia funkcjonowania Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w kontekście gospodarki finansowej oraz rozliczeń z płatnikami składek. W planach jest także likwidacja tzw. zbiegów umów i ozusowanie wszystkich umów zlecenia i umów o dzieło.

Prace nad uregulowaniem kwestii zbiegu umów trwają (projektu nie wpisano jeszcze do wykazu prac legislacyjnych i programowych rządu). Samo ministerstwo twierdzi natomiast, że nie przewiduje ozusowania umów o dzieło. Innego zdania są jednak eksperci, do których trafiają rządowe plany. Do ponownego rozważenia wrócił bowiem projekt wysunięty przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej we wrześniu ubiegłego roku. Dotyczy on zmiany kwestii tzw. zbiegu umów będących tytułami do ubezpieczeń społecznych. Założeniem było odejście od zasady, że pierwsza umowa jest w pełni ozusowana, a od każdej kolejnej opłacana jest wyłącznie składka zdrowotna. 

Likwidacja zbiegu umów i pełne ozusowanie, czy jednak nie?

Projekt, jak wynika z wykazu prac legislacyjnych i programowych Rady Ministrów, przewiduje zmiany w zakresie:

  • ujednolicenia zasad objęcia ubezpieczeniami społecznymi, ustalania uprawnień do świadczeń z ubezpieczeń społecznych oraz ich wypłaty;
  • ustalania prawa do świadczeń;
  • usprawnienia obsługi i uporządkowania działań płatników składek w celu stabilizacji stanów kont płatników i ubezpieczonych;
  • usprawnienia obsługi prowadzenia rozliczeń z płatnikami składek.

Nie wiadomo jednak, czy planowana likwidacja zbiegu tytułów do ubezpieczeń społecznych znajdzie się w tej nowelizacji, czy dopiero w przyszłej. Warto podkreślić, że wprowadzenie takich zmian byłoby rewolucją w podleganiu ubezpieczeniom społecznym. Zmieniłoby bowiem drastycznie sytuację osób, które dorabiają, czyli mają więcej niż jedno źródło dochodów. Szczególnie gdy ten dodatkowy dochód jest uzyskiwany ze zlecenia lub dzieła. Ich oskładkowanie oznaczałoby obniżenie tego dochodu.

Przeczytaj także: Opodatkowanie różnych form zatrudnienia

Konsekwencje oskładkowania umów

Potencjalne oskładkowanie umów cywilnoprawnych może okazać się tragiczne w skutkach dla ludzi i gospodarki. Planowana zmiana oznacza wyższe obciążenia dla pracodawcy, a w efekcie proporcjonalne obniżenie wynagrodzenia dla zleceniobiorcy, który otrzyma mniej. Tym bardziej niezrozumiałe byłoby wprowadzenie takich rozwiązań w dobie pandemii koronawirusa, gdy wiele firm walczy o utrzymanie się na rynku. Co więcej, ozusowanie wszystkich umów pozostawałoby w konflikcie z polityką rządu. Oferuje on bowiem tarcze antykryzysowe, w ramach których proponuje się m.in. zwolnienie z obowiązku opłacania składek na ubezpieczenia społeczne.

chevron-down
Copy link