Koniec prawa do odmowy przyjęcia mandatu?

12 stycznia 2021
hello world!

W Sejmie złożony został kontrowersyjny projekt nowelizacji ustawy z dnia 24 sierpnia 2001 r. Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia (t.j. Dz. U. z 2020 r. poz. 729 z późn. zm., dalej również jako „k.p.s.w.”). Zawiera m.in. zniesienie prawa do odmowy przyjęcia mandatu oraz sprecyzowanie, że „grzywnę uważa się za nałożoną takim mandatem z chwilą jego odbioru przez ukaranego”. Zdaniem pomysłodawców projektu ma to usprawnić postępowania w sprawach o wykroczenia oraz odciążyć sędziów od rozpoznawania tych spraw.

Prawo do odmowy przyjęcia mandaturezygnacja z instytucji

Projekt nowelizacji, który trafił do Sejmu, zakłada usunięcie art. 97 § 2 k.p.s.w., który stanowi, że Sprawca wykroczenia może odmówić przyjęcia mandatu karnego. Tym samym pomysłodawcy nowelizacji zaproponowali w projekcie rezygnację z instytucji odmowy przyjęcia mandatu na rzecz możliwości zaskarżenia nałożonego mandatu karnego do sądu. Jak wskazuje praktyka, przeważająca większość spraw o wykroczenia, wnoszonych do sądu w związku z odmową przyjęcia mandatu przez sprawcę, kończy się wydaniem prawomocnego wyroku skazującego.

Poza tym – jak czytamy w uzasadnieniu do projektu ustawyodmowa przyjęcia mandatu przez sprawcę niejednokrotnie ma charakter impulsywny i nieprzemyślany, a w konsekwencji powoduje konieczność podjęcia szeregu czynności związanych z wytoczeniem oskarżenia w sprawie o wykroczenie. Rozstrzygnięcie w postępowaniu mandatowym po wniesieniu sprawy do sądu nie jest już możliwe. Z tych względów zaproponowano przyjęcie założenia, że grzywna nałożona mandatem karnym przez funkcjonariusza staje się wykonalna na dotychczasowych zasadach. Ukarany nie może natomiast odmówić przyjęcia mandatu. Wyjątkiem jest uprawomocnienie się z chwilą uiszczenia grzywny mandatów zaocznych, o których mowa w art. 98 § 4 pkt 1 k.p.s.w. W tym bowiem wypadku nie można bezspornie stwierdzić chwili doręczenia mandatu.

Przeczytaj również: Rodzaje mandatów karnych

Prawo zaskarżenia mandatu do sądu 

W pozostałych sytuacjach ukaranemu będzie przysługiwało prawo zaskarżenia do sądu rejonowego otrzymanego mandatu karnego w terminie 7 dni od dnia jego nałożenia. Mandat może zostać zaskarżony w zakresie zarówno co do winy, jak i co do kary. Warto jednak pamiętać, że będzie on pozostawał w mocy aż do czasu jego uchylenia. Co więcej, będzie on także wykonalny na dotychczasowych zasadach, chyba że sąd wstrzyma jego wykonalność.

Odwołanie od mandatu (poza wskazaniem, czy ukarany zaskarża mandat co do winy czy co do kary) powinno zawierać wszystkie znane skarżącemu dowody na poparcie swych twierdzeń, pod rygorem utraty prawa do powoływania tych dowodów w dalszym postępowaniu. Ukarany nie może zatem w postępowaniu sądowym powoływać innych dowodów niż wskazane w odwołaniu. Chyba że dowód nie był mu znany w chwili wniesienia odwołania.

Ponadto w postępowaniu przed sądem pierwszej instancji nie ma również obowiązywać zakaz reformationis in peius (czyli zakaz pogarszania sytuacji oskarżonego w procesie, gdy wyrok zaskarżono wyłącznie na jego korzyść). Będzie tak z uwagi na to, że prawo do wniesienia odwołania służyłoby wyłącznie ukaranemu, z wyłączeniem strony przeciwnej. O możliwości orzeczenia na niekorzyść odwołującego się funkcjonariusz nakładający grzywnę mandatem karnym jest obowiązany pouczyć ukaranego.

Po rozpoznaniu odwołania sąd miałby orzekać o utrzymaniu zaskarżonego mandatu karnego w mocy albo uchyla mandat karny i orzeka co do istoty lub umarza postępowanie. Sąd może w szczególności wymierzyć karę surowszą lub surowszego rodzaju, jak również orzec środek karny. Zdaniem pomysłodawców nowelizacji w ten sposób, w konsekwencji proponowanych regulacji, w szczególności przerzucenia ciężaru procesowego zaskarżenia mandatu na ukaranego, należałoby się spodziewać znacznego zmniejszenia wpływu spraw o wykroczenia do sądu. Ponadto proponowane postępowanie odciążyłoby funkcjonariuszy od składania dużej liczby wniosków o ukaranie, na rzecz przekazania do sądu materiałów sprawy.

Przeczytaj również: Uchylenie się od mandatu

Karę wymierzy referendarz sądowy

Proponowana nowelizacja wprowadza również nowe kompetencje dla referendarzy sądowych. Zgodnie z projektem fakultatywnie i niezależnie od sądowych wyroków nakazowych wymierzaliby kary nagany albo grzywny w postępowaniu nakazowym. Aktualnie zdecydowana większość spraw o wykroczenia rozpoznawanych przez sądy zostaje zakończona prawomocnie wyrokiem nakazowym. Tak, zdaniem projektodawców, wprowadzenie proponowanych rozwiązań spowoduje istotne odciążenie sędziów od rozpoznawania spraw o wykroczenia i – w razie całościowego zastosowania ich w danym sądzie – spowoduje, że do kompetencji sędziów zaliczać się będą jedynie sprawy, które muszą zostać rozpoznane na rozprawie.

Zmiany również w punktach karnych

Zmiany, jakie wprowadza nowelizacja, dotyczą także tzw. punktów karnych, przypisywanych za wykroczenia w ruchu drogowym na podstawie art. 98 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami (t.j. Dz. U. z 2020 r. poz. 1268 z późn. zm.). Projekt co prawda nie zmienia założenia, zgodnie z którym sprawca otrzymuje punkty odpowiadające temu naruszeniu z dniem uprawomocnienia się rozstrzygnięcia. Wprowadzono jednak mechanizm przekazywania właściwym organom Policji informacji o wypadkach, w których mandat karny został zaskarżony (nie uprawomocnił się poprzez niewniesienie odwołania) oraz o treści prawomocnego rozstrzygnięcia sądu w kwestii odwołania.

Zgodnie z projektowanym art. 99a § 3 pkt 1 k.p.s.w. sąd zawiadamia w terminie 3 dni organ, którego funkcjonariusz nałożył grzywnę zaskarżonym mandatem karnym, o wniesieniu odwołania. Ponadto, zgodnie z projektowanym art. 99d k.p.s.w., sąd zawiadamia tenże organ o sposobie zakończenia postępowania zainicjowanego wniesieniem odwołania, przesyłając jednocześnie odpis tego rozstrzygnięcia. Policja będzie zatem dysponowała wszystkimi niezbędnymi danymi do naliczenia, przypisania i wprowadzenia punktów do systemu.

Przeczytaj również: Punkty karne bez podstawy prawnej

Zniesienia prawa do odmowy przyjęcia mandatu – konsekwencje

Zdaniem projektodawców nowelizacja ta ma na celu usprawnienie postępowania w sprawach o wykroczenia oraz odciążenie sędziów sądów powszechnych od obowiązków związanych z rozpoznawaniem spraw o wykroczenia, z zachowaniem konstytucyjnej i konwencyjnej gwarancji prawa do sądu w sprawach o wykroczenia.

Należy jednak podkreślić, że nowe przepisy spowodują, że to ukarany mandatem będzie musiał udowodnić, że nie popełnił wykroczenia. Budzi to duże wątpliwości z punktu widzenia zgodności z art. 42 ust. 3 Konstytucji RP, według którego każdego uważa się za niewinnego, dopóki jego wina nie zostanie stwierdzona prawomocnym wyrokiem sądu (zasada domniemania niewinności).

Rozwinięciem tego przepisu jest art. 5 § 1 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks postępowania karnego (t.j. Dz. U. z 2020 r. poz. 30 z późn. zm.), który znajduje zastosowanie również w sprawach o wykroczenia, a zgodnie z którym oskarżonego (obwinionego w przypadku wykroczeń) uważa się za niewinnego, dopóki wina jego nie zostanie udowodniona i stwierdzona prawomocnym wyrokiem. Z przepisów tych wynika zatem wprost, że ciężar dowodu spoczywa w tych sprawach na oskarżycielu. Po przyjęciu nowelizacji będzie jednak odwrotnie.

chevron-down
Copy link